wypadek - policja

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

Danusia
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 1990
Rejestracja: 10 grudnia 2005, 13:00

wypadek - policja

Post autor: Danusia » 19 października 2019, 09:46

Dzien dobry, czy ktoś z Was spotkała sie z podobną sytuacją. Pracownik w pracy rozciął sobie palce dłoni, dość mocno krwawiły. Któryś z pracowników zadzwonił na 112, ale podjęto decyzje w zakładzie, ze poszkodowany zostanie odwieziony do szpitala samochodem służbowym.
Za chwile na zakładzie pojawiła się policja, popytali postali odjechali. Za ok.1h przyjechali z wydziału kryminalnego z zadaniem wydania akt pracownika, podobno na wniosek prokuratora, generalnie zachowywali się tak jak przy wypadku na drodze... Wieczorem dzwoni do mnie poszkodowany, ze podczas kiedy lekarz przygotowywał się do szycia palców, policja przyjechała i zażądali przesłuchania poszkodowanego. Wczoraj, dzwoni do mnie poszkodowany, ze kazali stawić się na komisariacie. Przesłuchanie mniej więcej zmierzało do tego czy poszkodowany chce złożyć skargę na pracodawcę i czy przypadkiem nie widzi winy pracodawcy w zaistnieniu wypadku. Po raz pierwszy spotkałam sie z taka sytuacją. Wypadek jest z kategorii: inny (nie ciężki, śmiertelny, zbiorowy;)
Czy ktoś z Was spotkał się z podobną sytuacją?
Dodam jeszcze, ze na zakładzie przesłuchano świadka zdarzenia.

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8088
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: wypadek - policja

Post autor: Andrzej J.S » 19 października 2019, 20:09

Rób to co do Ciebie należ, tj. po powołaniu zespołu powypadkowego przystąpcie do ustaleń okoliczności i przyczyn wypadku. Policją nie przejmujcie się. Chyba, że zeznania poszkodowanego będą różniły się z wyjaśnieniami złożonymi zespołowi powypadkowemu. Wówczas będzie potrzebna konfrontacja.

Danusia
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 1990
Rejestracja: 10 grudnia 2005, 13:00

Re: wypadek - policja

Post autor: Danusia » 20 października 2019, 12:41

Też tak robię:) tylko zastanawia mnie skąd takie zaangażowanie policji i podobno prokuratora... tyle czasu zmarnowane;) Do poparzenia herbatą (miałam taki przypadek) też przyjadą?
Poszkodowany, niestety sam zawinił, i tak zeznał, wszedł na kartony...

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8088
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: wypadek - policja

Post autor: Andrzej J.S » 20 października 2019, 15:28

Danusia pisze:
20 października 2019, 12:41
zastanawia mnie skąd takie zaangażowanie policji i podobno prokuratora.
Okaleczenie nożem, telefon pracownika na 112 - myśleli, że może jakaś bójka w zakładzie :?:

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3618
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: wypadek - policja

Post autor: wal221 » 20 października 2019, 22:47

Często jeszcze policja powiadamia pipę. Spotkałem się z tym kilka razy. Dlatego też nie polecam numeru 112.
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein


julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 856
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 15:02

Re: wypadek - policja

Post autor: julijka2 » 21 października 2019, 07:57

to ja na bieżąco jestem
bez względu czy 999 czy 112 to i tak przekierowuje na 112
3 razy dziewczyna u nas opowiadała historię zanim pogotowie przyjechało
CZASEM pogotowie informuje policję CZASEM nie
CZASEM 999/112 informuje policje CZASEM nie

policja przyjechała, bo mają podejrzenie, że pracodawca zmusił pracownika, albo znacząco przyczynił się do tego skaleczenia
do nas tylko pogotowie przyjechało i policję i pip sama informowałam, i od policji i od pip dostałam do głowie, że skoro pogotowie ich nie poinformowało to ja powinnam

pojęcia nie mam, jakie są przepisy w tym temacie, ale jest bałagan

Awatar użytkownika
wino2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2348
Rejestracja: 18 września 2007, 12:54

Re: wypadek - policja

Post autor: wino2 » 21 października 2019, 08:52

U mnie był wypadek tzw. lekki i ze 112 poszedł cynk do OIP. Więc musieli zrobić kontrolę i zbadać wypadek po swojemu. Pewnie im się to nie spodobało ale każde zgłoszenie od nich do PIP musi być zbadane tak samo jak wypadek ciężki, śmiertelny lub zbiorowy
"Panie Premierze, jak żyć?"

Danusia
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 1990
Rejestracja: 10 grudnia 2005, 13:00

Re: wypadek - policja

Post autor: Danusia » 21 października 2019, 12:14

dziwne, przedziwne te bardzo dobre zmiany :D
Zauważyłam, ze nadaktywnosc policji związana jest z miejscowościami...ostatnio miałam po d W-wa podobną sytuacje. Policja przyjechała pod bramę popytali i odjechali.
No nic zobaczymy jak dalej będą łapać "przestępców" :?

Danusia
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 1990
Rejestracja: 10 grudnia 2005, 13:00

Re: wypadek - policja

Post autor: Danusia » 21 października 2019, 12:16

Andrzej J.S pisze:
20 października 2019, 15:28
Danusia pisze:
20 października 2019, 12:41
zastanawia mnie skąd takie zaangażowanie policji i podobno prokuratora.
Okaleczenie nożem, telefon pracownika na 112 - myśleli, że może jakaś bójka w zakładzie :?:
nie, nie okaleczenie nożem, złapał ręka za element regału bo spadał ...

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3618
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: wypadek - policja

Post autor: wal221 » 21 października 2019, 20:01

julijka2 pisze:
21 października 2019, 07:57
od policji i od pip dostałam do głowie, że skoro pogotowie ich nie poinformowało to ja powinnam
Mogą Cię cmoknąć.
Nawet przy ciężkim nie zgłaszam na policję. A niestety miałem już kilka takich przypadków. Na pewno dzwonię w takich przypadkach do pipy. tzn. chodzi o ciężkie, zbiorowe i niestety śmiertelne (niestety ubiegły poniedziałek) no i oczywiście pogotowie
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

szynszylek
1250...1874 postów
1250...1874 postów
Posty: 1869
Rejestracja: 22 marca 2008, 11:27
Lokalizacja: Polska

Re: wypadek - policja

Post autor: szynszylek » 25 października 2019, 09:44

dzwoniąc na 112, najczęściej jest to policjant, co raz częściej mam przypadki że patrol pojawia się na miejscu, potem technicy, następnego dnia OIP, dla mnie to same plusy.

Awatar użytkownika
wino2
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2348
Rejestracja: 18 września 2007, 12:54

Re: wypadek - policja

Post autor: wino2 » 25 października 2019, 12:16

szynszylek pisze:
25 października 2019, 09:44
dzwoniąc na 112, najczęściej jest to policjant

raczej strażak
"Panie Premierze, jak żyć?"

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 9064
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: wypadek - policja

Post autor: JędrekSPR » 28 października 2019, 14:17

....art.234 par.2 KP :idea:

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 23083
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Leszno

Re: wypadek - policja

Post autor: ewania » 28 października 2019, 19:17

JędrekSPR pisze:
28 października 2019, 14:17
....art.234 par.2 KP:idea:
Co masz na mysli, JędrekSPR? Bo rozumiem, ze piszemy w kontekscie tego przypadku? Chyba nie uważasz, że w przypadku rozcięcia dłoni, takiego jak opisane tutaj trzeba powiadamiac PIP i prokuratora?
Ejże? :shock: :lol:
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

Danusia
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 1990
Rejestracja: 10 grudnia 2005, 13:00

Re: wypadek - policja

Post autor: Danusia » 29 października 2019, 07:26

Ciąg dalszy nastąpił, policja poinformowała PIP. Zastanawiamy się wspólnie z inspektorem o co w tej nad aktywności policji chodzi i nic nie wymyśliliśmy :D jedynie to, ze w ostatnim czasie, prawdopodobnie dostali nowe zadania, i tak jak pisałam nie w każdym mieście wykonują je w podobny sposób. Pożegnaliśmy się: do następnego spotkania z powiadomienia policji bo wezwano pogotowie do bólu w kręgosłupie :D

ODPOWIEDZ