Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

Awatar użytkownika
piotrek01
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2946
Rejestracja: 14 października 2007, 12:39
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: piotrek01 » 19 kwietnia 2018, 11:45

byla osoba na forum z duza wiedza w temacie bhp ..ale skutecznie udalo sie ja do forum zniechecic ...

dalej obrazajmy innych ciekawe kto bedzie merytorycznie odpowiadal ...

taka uwaga

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7829
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: Andrzej J.S » 19 kwietnia 2018, 17:54

julijka2 pisze:
19 kwietnia 2018, 09:21
Przechodzi przez chodnik, który jest przy budynku, wchodzi na plac parkingu. Nie ma żadnej furtki, bramy, nic.
julijka2 pisze:
19 kwietnia 2018, 09:21
julijka2 pisze:
19 kwietnia 2018, 10:35
Pracownik mówi, że parking jest ich. Wszyscy tam parkują.
To że wszyscy tam parkują, "nie ma żadnej furtki, bramy, nic", może również dowodzić, że parking jest ogólnodostępny i w ogóle nie musi być własnością zakładu pracy.
Nie można wiec, nie znając faktów stanowiących o własności terenu (parkingu) z góry twierdzić, że behapowiec postąpił źle.
Jedno co z powyższego wynika, to to, że poszkodowany zaczyna kombinować - może nie dostał awansu, może awans był zbyt mały, itp. i teraz próbuje odegrać się np. na pracodawcy. Czego dowodem jest tak późne i bez świadków zgłoszenie wypadku.

Natomiast jeśli tak bardzo chce ażeby był to WPP, to zawsze może założyć pracodawcy sprawę cywilna o niewłaściwe utrzymanie parkingu zakładowego, zlekceważenie i niewłaściwą kwalifikację wypadku.
Czy wygra :?:
Przecież podpisał "Kartę wypadku w drodze ... " - czyli zgodził się z jej treścią, a tym samym kwalifikacją zdarzenia :(
Uważam, że w tym przypadku ujawnia się cwaniactwo pracownika. Natomiast co do właściwej kwalifikacji zdarzenia, trzeba szczegółowo zbadać całość sprawy i przede wszystkim ustalic właściciela parkingu oraz świadków zdarzenia.

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8911
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: JędrekSPR » 19 kwietnia 2018, 21:48

.............jeżeli parking pracodawcy :!: :!: :!: DWA postępowania :idea: :lol: ............parking nieoświetlony-lampiska uszkodzone.....pracownik tak całkiem bez winy jest....no nie zgłosił nic po pierwszej wywrotce.....co jednak nie może pozbawić go ewentualnych świadczeń.....tylko u lekarza.....z tego co widzę był RAZ jeden :idea: :lol: Się kłaniają braki w okresówkach w obszarze wypadów przy pracy i w drodze :idea:

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22817
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: ewania » 20 kwietnia 2018, 00:01

1. Najważniejsze jest to, na co zwrócił uwagę Jędrek. Czyja własnością jest parking? I nie na gębę ("pracownik mowi") tylko trzeba sprawdzić w dokumentach.
2. To, że pracownik podpisał kartę WWD świadczy tylko o Tym, że potwierdził jej odbiór.
3. JEŚLI okaże się, że parking jest jednak własnością pracodawcy - pracownik powinien złożyć wniosek/zgłoszenie zdarzenia z prośbą o ustalenie ok i przycz. i uznanie za WPP. (Niech zgłosi które chce - niech pomyśli, które jest dla niego lepsze jeśli chodzi o pracę zespolu powyp. Czyli jeśli obydwa zdarzenia były podobne a do lekarza poszedł po drugim to niech zgłasza drugie). Moze jest tam monitoring?
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3410
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: wal221 » 22 kwietnia 2018, 22:45

JędrekSPR pisze:
19 kwietnia 2018, 21:48
Się kłaniają braki w okresówkach w obszarze wypadów przy pracy i w drodze
A może nie. Później tylko d..ę zawracają zgłoszeniami. A tak - brak wiedzy- święty spokój :mrgreen: :mrgreen:
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein


szynszylek
1250...1874 postów
1250...1874 postów
Posty: 1862
Rejestracja: 22 marca 2008, 11:27
Lokalizacja: Polska

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: szynszylek » 23 kwietnia 2018, 08:48

awans, nie chce robić problemu, a potem żąda wypadku przy pracy :D

julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 787
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 15:02

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: julijka2 » 23 kwietnia 2018, 10:11

Nowe fakty:
- parking jest własnością pracodawcy
- są świadkowie
- awans był i to nie mały
- nie chciał zgłaszać, żeby nie wyszedł na cwaniaka - dostał awans to teraz idzie na zwolnienie
- pracownik mówi, ze bhp nie wytłumaczył mu dlaczego w drodze, a nie w pracy
- ale teraz poczytał w necie, popytał ludzi i czuje się pokrzywdzony, bo noga goić się nie chce, więc jeśli jest możliwość dostania odszkodowania (w końcu płaci składki itd) chce się o to starać.

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8911
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: JędrekSPR » 23 kwietnia 2018, 13:29

....a nie mówiłem..... :lol:

Awatar użytkownika
piotrek01
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2946
Rejestracja: 14 października 2007, 12:39
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: piotrek01 » 23 kwietnia 2018, 17:05

julijka2 pisze:
23 kwietnia 2018, 10:11
Nowe fakty:
- parking jest własnością pracodawcy
- są świadkowie
- awans był i to nie mały
- nie chciał zgłaszać, żeby nie wyszedł na cwaniaka - dostał awans to teraz idzie na zwolnienie
- pracownik mówi, ze bhp nie wytłumaczył mu dlaczego w drodze, a nie w pracy
- ale teraz poczytał w necie, popytał ludzi i czuje się pokrzywdzony, bo noga goić się nie chce, więc jeśli jest możliwość dostania odszkodowania (w końcu płaci składki itd) chce się o to starać.

zglosil po ..awansie :lol: ...
.

Awatar użytkownika
piotrek01
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2946
Rejestracja: 14 października 2007, 12:39
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: piotrek01 » 23 kwietnia 2018, 17:12

julijka2 pisze:
19 kwietnia 2018, 08:03
Zdarzenie: Pracownik na parkingu przed budynkiem firmy skręca kostkę. Nie zgłasza tego. Po tygodniu (no może dwóch) jednak zgłasza. Pracownik BHP stwierdza, ze jest to wypadek w drodze do pracy. Koniec.

Wg mnie do behapowiec zrobił źle i powinno to być w pracy. W jaki sposób pracownik może się odwołać?
po przedstawieniu dalszych faktow .....

bhpowiec zrobil zle ...powinien nie uznac

ani w pracy ani w drodze....

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8911
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: JędrekSPR » 23 kwietnia 2018, 19:27

Niezgłoszenie nie może mieć wpływu na nieuznanie raczej.....kara dla poszkodowanego :lol:

Awatar użytkownika
Dario
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 199
Rejestracja: 29 września 2016, 13:52
Lokalizacja: Warszawa

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: Dario » 25 kwietnia 2018, 09:52

julijka2 pisze:
23 kwietnia 2018, 10:11
ale teraz poczytał w necie, popytał ludzi i czuje się pokrzywdzony, bo noga goić się nie chce, więc jeśli jest możliwość dostania odszkodowania (w końcu płaci składki itd) chce się o to starać.
.... czyli standard pracowniczy :roll: poszkodowany nic nie wie, niczego nie żąda ..... a potem :evil: sruuuuu......... + mega pretensje.

Awatar użytkownika
piotrek01
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2946
Rejestracja: 14 października 2007, 12:39
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: piotrek01 » 26 kwietnia 2018, 08:30

ciekawy final ....? sprawy

julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 787
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 15:02

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: julijka2 » 27 kwietnia 2018, 11:56

nie ma finału.
behapowiec nie poinformował zgodnie z przepisami o prawach, które przysługują pracownikowi, nie wytłumaczył, kiedy jakie odszkodowanie się należy
więc co może pracownik ?

proszę o zamknięcie tematu, tu i tak nic więcej się nie zrobi
dziękuję

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7829
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: Odwołanie od dokumentacji powypadkowej

Post autor: Andrzej J.S » 27 kwietnia 2018, 12:11

Na prośbę autorki wątku - temat zamykam.

Zablokowany