Wypadek w szkole

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

ODPOWIEDZ
b.h.p.
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 161
Rejestracja: 15 listopada 2011, 14:45

Wypadek w szkole

Post autor: b.h.p. » 1 marca 2018, 10:52

W szkole podczas lekcji na głowę spadła plastikowa obudowa lampy. Wszystkie stare obudowy, na prośbę dyrektora szkoły, zostały zdjęte.
Lampy, tj. świetlówki nie powinny być bez obudowy. Trzeba będzie wszystkie wymienić. Na to potrzebne są pieniądze. Tak więc musimy prosić organ prowadzący o wsparcie. A żeby to zrobić, trzeba mieć podstawę prawną. Czy Państwo może macie wiedzę na ten temat? Proszę o jakiś kierunek. Od czego zacząć?

Zdjęcia, przesłuchania świadków mamy. Potrzebuję coś jeszcze?
Pozdrawiam.

gruhaa
15...19 postów
15...19 postów
Posty: 19
Rejestracja: 1 stycznia 2018, 14:20

Re: Wypadek w szkole

Post autor: gruhaa » 1 marca 2018, 13:07

Witam.
Nic gorszego nie ma od nadgorliwości, bo ta podobno gorsza od... Zamienił dyrek z siekierki na kijek?
Na jakiej podstawie dyro kazał demontaż części oprawy? Badanie typu było przeprowadzone dla całej oprawy, więc wprowadził nowe zagrożenie. Spadająca rura szklana wypełniona oparami rtęci jest bardziej niebezpieczna niż osłona.

Zlecić prawdziwe przeglądy instalacji elektrycznej włącznie z oględzinami źródeł światła, co powinno być zrobione w peirwszej kolejności, a nie przepisywanie protokołów okresowych, bo tak taniej. Zaoszczędzicie kasę i w razie czego będzie podstawa do wymiany części opraw.

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1047
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Wypadek w szkole

Post autor: listopadowy » 1 marca 2018, 13:10

nie odbieraj tego jako złośliwość ale...
bierzesz się za bhp w szpitalu czy szkole a masz o tym bardzo mało pojęcia.
czy ten uczeń doznał urazu? masz zgłoszony wypadek ucznia? jeśli tak to robisz protokół i tyle w temacie.

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22817
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wypadek w szkole

Post autor: ewania » 1 marca 2018, 18:13

listopadowy pisze:
1 marca 2018, 13:10
jeśli tak to robisz protokół i tyle w temacie.
:shock: To jest rada doświadczonego behapowca? A profilaktyka gdzie?? Zeby nie było więcej takich wypadków? Zarówno gruhaa jak i b.h.p. patrzą w dobrym kierunku.
Dyr. szkoły chciał dobrze, ale powinien najpierw zapewnić srodki na wymianę a póxniej zdejmować oprawy, bo słuszne jest twierdzenie, że mniejszym zagrozeniem jednak jest spadająca obudowa niż świetlówka.
Tyle, ze tu nie ma wyboru pomiedzy mniejszym a większym złem, bo i jedno i drugie może nieźle uszkodzić człowieka. Nieważne, czy małego (dziecko-uczeń) czy dorosłego (nauczyciel-pracownik szkoły).
Powołałabym się zwyczajnie na kodeks pracy, w Dziale X kodeksu, zaraz na początku znajdziesz podstawę prawną do działań ze strony dyrektora (w kontekscie pracowników szkoły) a z pewnoscia w przepisach dotyczacych bhp w szkole znajdziesz podstawę zobowiązującą dyrektora do zapewnienia bezpieczeństwa uczniom.
I już masz - z dwóch stron wynika obowiązek działania.
Nie wystarczy: >>
listopadowy pisze:
1 marca 2018, 13:10
robisz protokół i tyle w temacie
:evil:
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1047
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Wypadek w szkole

Post autor: listopadowy » 1 marca 2018, 21:35

ewania pisze:
1 marca 2018, 18:13
listopadowy pisze:
1 marca 2018, 13:10
jeśli tak to robisz protokół i tyle w temacie.
:shock: To jest rada doświadczonego behapowca? A profilaktyka gdzie?? Z
poszukaj w punkcie 9 tegoż protokołu doświadczona behapówko :wink:


Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22817
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wypadek w szkole

Post autor: ewania » 1 marca 2018, 21:44

listopadowy pisze:
1 marca 2018, 21:35
poszukaj w punkcie 9 tegoż protokołu
Kpisz, czy o drogę pytasz?
Tu nie chodzi o to GDZIE wpisać zalecenia, tylko co zrobić, żeby wypadki sie nie zdarzały, w sensie - jak to wyegzekwowac, czym sie podeprzec, jakimi przepisami. Bo ja rozumiem, że o tym tutaj mowa, a nie o tym, jak sporządzic protokól i w ktorym punkcie co się pisze.
Potrzebna nasza rada i wskazówki.
A Ty traktujesz dyskutantów "z wysoka", Panie Mentorze, pouczasz, wytykasz i radzisz po prostu sporządzić protokół i...... spocząć na laurach.
Brawo.
Dobranoc.
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1047
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Wypadek w szkole

Post autor: listopadowy » 1 marca 2018, 22:52

Zapytałaś gdzie profilaktyka więc odpowiedziałem. W byciu Mentorem do pięt Tobie nie dorastam. Autor/ka pyta o jakiś kierunek, od czego zacząć. Więc odpowiadam, że najlepiej zacząć od protokołu, którego elementem są: określenie przyczyn wypadku i wskazanie zaleceń i działań profilaktycznych. Być może zbyt optymistyczne zakładam, że podstawowe akty prawne z zakresu BHP w ogóle i w szkołach są autorowi/ce znane. Jeśli tak to przepraszam.

gruhaa
15...19 postów
15...19 postów
Posty: 19
Rejestracja: 1 stycznia 2018, 14:20

Re: Wypadek w szkole

Post autor: gruhaa » 2 marca 2018, 06:58

listopadowy pisze:
1 marca 2018, 22:52
Autor/ka pyta o jakiś kierunek, od czego zacząć.
Już podałem. Należy zacząć od Prawa budowlanego, bo tu się zaczyna i kończy "życie" obiektów budowlanych i ich zewnętrznej i wewnętrznej infrastruktury potrzebnej do prawidłowego funkcjonowania zgodnie z przeznaczeniem, bez określania na wstępie jaki charakter ma rzeczony obiekt. Prawo budowlane w art. 61 stanowi:
"Właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany:
1) utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5
ust. 2;"

I tyle i aż tyle potrzeba by właściciel/zarządca/administrator musiał wykonać odpowiednie przeglądy i kontrole okresowe które pozwalają wyłapać właśnie takie przypadki obluzowania się/popękania zamknięć na lampach czy innych urządzeniach które muszą być sprawne, bo to jest częścią składową obiektu budowlanego. Cały rozdział 6 Pb traktuje o tym co należy i stosowanie się do tego pozwoli uniknąć w przyszłości wypadków.

Kto tam przebywa lub będzie przebywać wpływa tylko na częstość i zakres kontroli.

Sprawdzić wpisy w książce obiektu budowlanego.

A wypadek to inna para kaloszy która właśnie wzięła się z niestarannego/braku przeprowadzania okresowych kontroli.

Pozdrawiam.

b.h.p.
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 161
Rejestracja: 15 listopada 2011, 14:45

Re: Wypadek w szkole

Post autor: b.h.p. » 2 marca 2018, 08:31

Bardzo dziękuję wszystkim za komentarze i informacje o przepisach. Listopadowy jak najbardziej miał prawo ocenić, że nie znam podstawowych przepisów bhp ogólnych i w szkole. No i w szpitalu też :-) Ale akurat w szpitalu to prawda, nie znam. Jeszcze :-)Ale już powoli uczę się. Odbiegłam od tematu...

Może nie do końca dobrze sprecyzowałam pierwsze pytanie. Podstawowe przepisy bhp są codziennością, więc tu chyba sobie radzę :-) I do tych przepisów już się odniosłam. Chodziło mi bardziej o przepisy szczegółowe, może odnośnie lamp, obudowy lampy, kto je dokładnie sprawdza (bo przy przeglądach elektrycznych nie zauważyłam, aby pan "szarpał" za obudowę i patrzył czy jeszcze jest dobra czy już do wymiany).

I oczywiście chodzi o prewencję. Dziecko, na które spadła lampa jest pod opieką pielęgniarki szkolnej, narazie czuje się dobrze. U lekarza dziecko nie było. A jeśli nie ma urazu, to nie ma protokołu. Ale ja chciałabym zapobiec kolejnemu takiemu zdarzeniu. A przynajmniej zmniejszyć ryzyko wystąpienia takiego zdarzenia. Lampy w szkole mają pewnie ze 30 lat. Pieniądze - nigdy ich nie ma. Przynajmniej póki się coś nie stanie. Tak więc chciałabym mieć mocne argumenty przed organem prowadzącym.

To już nie chodzi o sam wypadek, jako jedno zdarzenie. Taka sytuacja może się powtórzyć i narobić szkód. Ale może przesadzam? Może wyolbrzymiam sprawę?

tadeusz8
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1244
Rejestracja: 4 sierpnia 2011, 09:29
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wypadek w szkole

Post autor: tadeusz8 » 2 marca 2018, 08:49

Nie ma urazu - nie ma wypadku !!! Ja po takim zdarzeniu kompletowałbym dokumenty kwalifikujące jako "zdarzenie potencjalnie wypadkowe". Z głową nie ma żartów - skutki mogą się uwidocznić później 8)

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1047
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Wypadek w szkole

Post autor: listopadowy » 2 marca 2018, 09:06

b.h.p. pisze:
2 marca 2018, 08:31
Chodziło mi bardziej o przepisy szczegółowe, może odnośnie lamp, obudowy lampy, kto je dokładnie sprawdza (bo przy przeglądach elektrycznych nie zauważyłam, aby pan "szarpał" za obudowę i patrzył czy jeszcze jest dobra czy już do wymiany).
art. 62 Prawa Budowlanego (wczytaj się dokładnie kto jakie przeglądy może robić) i na podstawie protokołu z przeglądu

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ I SPORTU1) z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz. U. z 2003 r. Nr 6, poz. 69 oraz z 2009 r. Nr 139, poz. 1130)

§ 19. 1. Jeżeli pomieszczenie lub inne miejsce, w którym mają być prowadzone zajęcia, lub stan znajdującego się w nim wyposażenia stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa, niedopuszczalne jest rozpoczęcie zajęć.

ODPOWIEDZ