Zastrzyki, L4 i brak wypadku.

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1034
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Zastrzyki, L4 i brak wypadku.

Post autor: listopadowy » 28 stycznia 2018, 11:15

Andrzej J.S pisze:
28 stycznia 2018, 09:19

To, że Tobie wydaje się, że masz rację nie znaczy, ze ją masz :!:
wyobraź sobie, że z tobą jest dokładnie tak samo.
Andrzej J.S pisze:
28 stycznia 2018, 09:19
Lekarze mają druki zaświadczeń, które wypisują / wystawiają i sa to druki ZUSowskie
druki ZUSowskie są dla ZUS
Andrzej J.S pisze:
28 stycznia 2018, 09:19
Jedno jest pewne, że dokumentacja medyczna mimo, że można w niej wyczytać rodzaj i umiejscowienie urazu to jest dokumentem objętym tajemnicą lekarską i wydawanym wyłącznie dla pacjenta (poszkodowanego). Więc nie możesz tego dokumentu żądać od poszkodowanego oraz w żadnym przypadku dołączać do protokołu powypadkowego. Natomiast zaświadczenie z orzeczeniem lekarskim, w którym zawarty jest rodzaj i umiejscowienie urazu - jak najbardziej tak.
a to już się tobie wydaje. a przecież
Andrzej J.S pisze:
28 stycznia 2018, 09:19
To, że Tobie wydaje się, że masz rację nie znaczy, ze ją masz
ja obstaję przy swoim
listopadowy pisze:
27 stycznia 2018, 18:46
Zespołowi powypadkowemu wystarczy karta informacyjna ze szpitala/izby przyjęć .
tak samo jak wystarczy
ewania pisze:
23 sierpnia 2016, 17:05
Andrzej J.S pisze:Moim zdaniem to nie jest dokument dla zespołu powypadkowego,

Co do tego skierowania z okresleniem urazu, to powiem tak - ja bym uznala za dokument lekarski nawet zwyklą kartke papieru, na ktorej będzie okreslony uraz i bedzie podpis i pieczatka lekarza.
Zespol powypadkowy potrzebuje medycznego stwierdzenie urazu. Nie napisano nigdzie, ze ma to byc "zaswiadczenie", "karta pacjenta" "karta informacyjna ze szpitala" czy inne.
Jesli podpisał sie pod tym lekarz i dal swoją pieczatke - to jest to dokument medyczny ze stwierdzonym urazem.
Andrzej J.S pisze:
28 stycznia 2018, 09:19
w dalszym ciągu nie rozumiesz sensu tego co ona napisała.
nie masz najmniejszego pojęcia co ja rozumiem a czego nie rozumiem.
Andrzej J.S pisze:
28 stycznia 2018, 09:19
A napisała to samo co ja, tylko innymi słowami - sens jej wpisu jest taki sam jak i mój
a może jednak
Andrzej J.S pisze:
28 stycznia 2018, 09:19
To, że Tobie wydaje się, że masz rację nie znaczy, ze ją masz

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1034
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Zastrzyki, L4 i brak wypadku.

Post autor: listopadowy » 28 stycznia 2018, 11:16

zdanie "ja obstaję przy swoim" przez pomyłkę wkleiłem jako twój cytat a to moje słowa.

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7780
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: Zastrzyki, L4 i brak wypadku.

Post autor: Andrzej J.S » 28 stycznia 2018, 11:25

Na zakończenie dyskusji z Tobą przypominam to, co już wcześniej pisałem:
Andrzej J.S pisze:Poszkodowany może, ale nie musi przedkładać karty leczenia szpitalnego. Zespołowi powypadkowemu wystarczy zaświadczenie / orzeczenie lekarskie o rodzaju i umiejscowieniu urazu
I zgadzam się z "ewanią", że:
ewania pisze: ja bym uznala za dokument lekarski nawet zwyklą kartke papieru, na ktorej będzie okreslony uraz i bedzie podpis i pieczatka lekarza.
...... , bo taka kartka papieru jest niczym innym jak zaświadczeniem lekarskim stwierdzającym rodzaj i umiejscowienie urazu. Natomiast karta leczenia jest dokumentem dla poszkodowanego i bez jego zgody nie możemy dołączać jej do akt sprawy, bo byłoby to naruszenie prawa ochrony danych osobowych pacjenta.

Ponadto proponuję lekturę:

viewtopic.php?f=9&t=24210

https://businessinsider.com.pl/firmy/pr ... ch/21p6svs

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1034
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Zastrzyki, L4 i brak wypadku.

Post autor: listopadowy » 28 stycznia 2018, 13:26

Andrzej J.S pisze:
28 stycznia 2018, 11:25
bo taka kartka papieru jest niczym innym jak zaświadczeniem lekarskim stwierdzającym rodzaj i umiejscowienie urazu.
dokładnie takim samym dokumentem jak
listopadowy pisze:
27 stycznia 2018, 18:46
karta informacyjna ze szpitala/izby przyjęć .
Andrzej J.S pisze:
28 stycznia 2018, 11:25
atomiast karta leczenia jest dokumentem dla poszkodowanego i bez jego zgody nie możemy dołączać jej do akt sprawy, bo byłoby to naruszenie prawa ochrony danych osobowych pacjenta.
bez zgody poszkodowanego to nawet tej
Andrzej J.S pisze:
28 stycznia 2018, 11:25
kartka papieru jest niczym innym jak zaświadczeniem lekarskim stwierdzającym rodzaj i umiejscowienie urazu
nie możesz dołączyć do dokumentacji powypadkowej bo to od poszkodowanego zależy jaki "papier" ze stwierdzonym urazem udostępni zespołowi.

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22772
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zastrzyki, L4 i brak wypadku.

Post autor: ewania » 28 stycznia 2018, 13:44

Ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO) będziemy stosować od 25 maja 2018 roku..
Od tego dnia nie radzę komukolwiek przyjmować i dołączać do dokumentacji powypadkowej Karty leczenia szpitalnego (lub innej dokumentacji medycznej), zawierającej coś więcej niż rodzaj i miejsce urazu. NAWET za zgodą poszkodowanego.
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)


Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7780
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: Zastrzyki, L4 i brak wypadku.

Post autor: Andrzej J.S » 28 stycznia 2018, 14:10

listopadowy pisze:
28 stycznia 2018, 13:26
nie możesz dołączyć do dokumentacji powypadkowej bo to od poszkodowanego zależy jaki "papier" ze stwierdzonym urazem udostępni zespołowi.
I o to właśnie mi chodziło, że nie musi to być akurat karta leczenia.

Widzę, że wreszcie znaleźliśmy wspólny język w tej sprawie :wink:

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1034
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Zastrzyki, L4 i brak wypadku.

Post autor: listopadowy » 28 stycznia 2018, 17:15

Andrzej J.S pisze:
28 stycznia 2018, 14:10
I o to właśnie mi chodziło, że nie musi to być akurat karta leczenia.
a ja nigdzie tego nie napisałem.
Andrzej J.S pisze:
28 stycznia 2018, 14:10
Widzę, że wreszcie znaleźliśmy wspólny język w tej sprawie
widzę, że w końcu przeczytałeś ze zrozumieniem moje wpisy.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22772
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zastrzyki, L4 i brak wypadku.

Post autor: ewania » 28 stycznia 2018, 18:51

Zamykam temat.
Jeśli ktoś chciałby tu jeszcze cos MERYTORYCZNIE dodać proszę o sygnał na PW, oczywiście odblokuję.
Póki co - chyba czas juz skończyć rozbijanie tutaj g. na atomy.
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

Zablokowany