ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie wypad

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1035
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: listopadowy » 4 grudnia 2017, 20:17

julijka2 pisze:16.11 jest pismo, że pracownikowi uznali świadczenia rehabilitacyjne w wysokości i tu są dwie daty i dwie różne procentowe wartości...
w piśmie z 16.11 zapewne jest świadczenie w wysokości 80% ponieważ w tym momencie ZUS nie miał wiedzy o WPP. Zgadza się?

julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 771
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 15:02

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: julijka2 » 5 grudnia 2017, 08:49

są podane dwa okresy
- od data do data w wysokości % podstawy wymiaru
- od data do data w wysokości % podstawy wymiaru

jeden procent jest powyżej 80% drugi poniżej

Awatar użytkownika
uleczka
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2557
Rejestracja: 8 września 2008, 20:02
Lokalizacja: polska

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: uleczka » 5 grudnia 2017, 16:10

julijka2 pisze:- od data do data w wysokości % podstawy wymiaru
- od data do data w wysokości % podstawy wymiaru
Trzy miesiące 90%, a pozostałe 75%? Tak płacony jest rehabilitacyjny z ogólnego stanu zdrowia.

Wysokość świadczenia wynosi:

90% podstawy wymiaru zasiłku chorobowego za okres pierwszych 3 miesięcy (90 dni),
75% podstawy wymiaru zasiłku chorobowego za pozostały okres,
100% podstawy wymiaru zasiłku chorobowego, jeśli pobierasz świadczenie w czasie ciąży

Świadczenie rehabilitacyjne z tytułu wypadku przy pracy albo choroby zawodowej przysługuje w wysokości 100% podstawy wymiaru.

Świadczenie rehabilitacyjne przysługuje w wysokości 100% podstawy wymiaru, także wtedy, gdy niezdolność do pracy wynika z późniejszych następstw zaistniałych w stanie zdrowia w związku z wcześniej stwierdzonym wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową.

Jeśli występują okoliczności uprawniające do świadczenia rehabilitacyjnego z ubezpieczenia wypadkowego w wysokości 100% podstawy wymiaru, a świadczenie przysługuje z więcej niż jednego tytułu, świadczenie rehabilitacyjne w tej wysokości przysługuje z każdego z tych tytułów

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22777
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: ewania » 8 grudnia 2017, 22:28

julijka2 pisze:w związku z wnisokiem z dnia .... w sprawie o świadczenie rehabilitacyjne ZUS na podstawie ustawy postanawia przyznać prawo do świadczenia rehabilitacyjnego za okres ....
Owa podstawa jest odpowiedzią. Sprawdź jaką ustawę wpisali jako podstawę. Wątpię (z uwagi na daty), żeby to była ustawa "wypadkowa", ale..... "niezbadane są wyroki"... ;-)
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

Awatar użytkownika
uleczka
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2557
Rejestracja: 8 września 2008, 20:02
Lokalizacja: polska

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: uleczka » 9 grudnia 2017, 19:26

ewania pisze:Wątpię (z uwagi na daty), żeby to była ustawa "wypadkowa", ale..... "niezbadane są wyroki"... ;-)
nie może tak być, bo:
julijka2 pisze:...
orzecznik ZUS orzeczeniem z dnia .... orzekł o celowości przyznania Panu świadczenia rehabilitacyjnego w związku z ogólnym stanem zdrowia.


julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 771
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 15:02

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: julijka2 » 12 grudnia 2017, 11:07

Już wiem więcej, to się tą wiedzą podzielę. Może na przyszłość komuś się przyda.
Pani z ZUS nie chciała ze mną rozmawiać, bo "nie jestem stroną w postępowaniu".
Wysłałam pracownika do ZUSu, w końcu na tych decyzjach jest informacja, że pracownik może się odwołać ustnie lub pisemnie.
Poszedł.
Okazało się, że na pierwszej karcie informacyjnej z SOR ma napisane inną przyczynę urazu niż w pozostałych dokumentach medycznych.
Nie jest ważne to powiedział pracownik gdy wyjaśniał co się stało, nie ważne co napisali inni lekarze, a protokół to już w ogóle nie jest potrzebny.
Ta pierwsza karta z SOR zaważyła o wszystkim. ZUS powiedział, znaczy pani w okienku, zeby pracownik jechał na ten SOR i żeby lekarz poprawił zapis. Wtedy uznają i wypadek i wszystkie świadczenia.

Dowcip zaczyna się w momencie, że ta pierwsza karta jest juz tak pokreślona, że az żal patrzeć. Lekarz nie mógł sie zdecydować, która to ręka, pomylił daty, nr PESEL...

Dlaczego ZUS czepia się pracownika a nie lekarza??

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22777
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: ewania » 12 grudnia 2017, 23:43

julijka2 pisze:Dlaczego ZUS czepia się pracownika a nie lekarza??
Bo a nuż pracownikowi się znudzi? Słaby jest może, schorowany, może leniwy. No cóż, sporo jest możliwości, ze nie będzie mu się chciało przez ZUSowskie przeszkody skakać.
A ZUS kasy potrzebuje, oj potrzebuje....
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8901
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: JędrekSPR » 13 grudnia 2017, 07:10

julijka2 pisze:w końcu na tych decyzjach jest informacja, że pracownik może się odwołać ustnie
Takie coś przerabiałem tylko raz, ale jest to ze strony zusu niedopuszczalne/nieuprawnione/bezpodstawne/wprowadzające świadczeniobiorcę w błąd :idea:

tadeusz8
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1231
Rejestracja: 4 sierpnia 2011, 09:29
Lokalizacja: WARSZAWA

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: tadeusz8 » 13 grudnia 2017, 07:51

ewania pisze:
julijka2 pisze:Dlaczego ZUS czepia się pracownika a nie lekarza??
Bo a nuż pracownikowi się znudzi? Słaby jest może, schorowany, może leniwy. No cóż, sporo jest możliwości, ze nie będzie mu się chciało przez ZUSowskie przeszkody skakać.
A ZUS kasy potrzebuje, oj potrzebuje....


Oj potrzebuje, z taką pazernością się nie spotkałem :!: :!: :!: Przy wynagrodzeniu zasadniczym 2.016 zł brutto/m-c, odprowadzana składka na fundusz emerytalny wynosi 196,76 zł/m-c. Ostatnia podwyżka emerytury wyniosła 22,00 zł/m-c - to gdzie się podziewa reszta :?: :roll: :lol: 8)

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8901
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: JędrekSPR » 13 grudnia 2017, 08:20

tadeusz8 pisze: odprowadzana składka na fundusz emerytalny wynosi 196,76 zł/m-c.
...........a składka zdrowotna dla prowadzących działalność i równocześnie pracujących na etacie - prawie 300 zeta idzie, gdzie? W niebyt/nicość :evil: Myślałem, że na ochronę zdrowia, a tu zonk :!: Stanowi przychód własny ZUS :!: :evil: :evil: :evil:

julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 771
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 15:02

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: julijka2 » 13 grudnia 2017, 09:47

Nie zamierzam "oddać" ZUSowi nic a nic. Będę walczyć.

Pracownik pokornie poszedł na SOR, a tam kierownik doktor nauk (pfuu) medycznych powiedziała, że niczego nie zmieni, nie poprawi, odmówiła zmiany dokumentu, twierdząc, że nie musi tego robić. Pracownik został poinformowany, że w miejscu rozpoznania nie musi być nic wpisane, że lekarz mógł tam wpisać, cytuję „cokolwiek” oraz, że jesli pracownik powiedziałby, ze został pobity przez kosmitów na ulicy też by to wpisano. Pani (tfu) kierownik nie rozumie w jakim celu Zakład Ubezpieczeń Społecznych ingeruje w dokumentację medyczną.

eko_zgonuś
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 331
Rejestracja: 22 lutego 2012, 11:01

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: eko_zgonuś » 13 grudnia 2017, 13:08

Stanę po stronie lekarza. Niestety ma rację. Jak jest tam napisane jest to rozpoznanie, a nie stwierdzenie.
Niestety pracownik niczemu winien musi walczyć o swoje.
Jak tylko miałbym możliwość nie kierowania składek do ZUS od dawna bym tego nie robił po tych wszystkich doświadczeniach z tą instytucją.

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8901
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: JędrekSPR » 13 grudnia 2017, 13:40

eko_zgonuś pisze:Jak jest tam napisane jest to rozpoznanie, a nie stwierdzenie.
No bez jaj.............lekarz bada, rozpoznaje i stwierdza uraz/chorobę.....po to się uczył, aby być lekarzem.....poszkodowny ma udowodnić, że nie jest garbaty :?: - choć faktycznie nie jest :?:

julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 771
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 15:02

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: julijka2 » 13 grudnia 2017, 14:04

ja to wszystko rozumiem, tylko lekarz jest od napisania co pracownikowi dolega, a nie stwierdzania przyczyn wypadku
i ponieważ przyczyna tam napisana nie zgadza się z wyjaśnieniami pracownika, ZUS to kwestionuje
jakby lekarz był wyrocznią

Pracownik złożył juz do ZUS odwołanie - pisemne

eko_zgonuś
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 331
Rejestracja: 22 lutego 2012, 11:01

Re: ZUS kwestionuje własne postanowienia, czyli nieuznanie w

Post autor: eko_zgonuś » 13 grudnia 2017, 19:21

JędrekSPR pisze:
eko_zgonuś pisze:Jak jest tam napisane jest to rozpoznanie, a nie stwierdzenie.
No bez jaj.............lekarz bada, rozpoznaje i stwierdza uraz/chorobę.....po to się uczył, aby być lekarzem.....poszkodowny ma udowodnić, że nie jest garbaty :?: - choć faktycznie nie jest :?:
Byłeś kiedyś na SOR że się emocjonujesz?

ODPOWIEDZ