Wypadek przy pracy a ZUS

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

ODPOWIEDZ
wojnecki
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 357
Rejestracja: 7 lutego 2015, 17:16

Wypadek przy pracy a ZUS

Post autor: wojnecki » 29 listopada 2017, 13:34

Mam wypadek pracownika który uznaliśmy jako wypadek przy pracy mimo problemów z ustaleniem przyczyny zewnętrznej. Niestety jest to wypadek ciężki i choroba bedzie trwała długo. W normalnych przypadkach wysylamy dokumentacje powypadkowe do ZUS po zakonczeniu leczenia, ale w tym przypadku może być odmowa ze strony ZUS (tak wyczuwamy). Moje pytanie brzmi czy można i w jakiej tresci wystosować pismo do ZUS aby określili czy w cudzysłowiu "UZNAJĄ WYPADEK" żeby potem nasze kadrowe się nie wkurzały z tym 20% które naliczyli pracownikowi na podstawie zatwierdzonego protokołu wypadkowego. Bo to są pieniądze ZUS...

Awatar użytkownika
dj135
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2553
Rejestracja: 9 marca 2009, 14:36

Re: Wypadek przy pracy a ZUS

Post autor: dj135 » 29 listopada 2017, 13:52

Ja bym nic do ZUSu na razie nie wysyłał. Pracodawca zatwierdził protokół to na tą chwilę należy się 100%. A jak za jakis czas zus nie przyzna jednorazowego odszkodowania to jak znam życie pewnie o te 20% sie nie upomną.

wojnecki
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 357
Rejestracja: 7 lutego 2015, 17:16

Re: Wypadek przy pracy a ZUS

Post autor: wojnecki » 29 listopada 2017, 13:53

I wtedy pracownik ma oddać z własnej kieszeni?

Awatar użytkownika
dj135
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2553
Rejestracja: 9 marca 2009, 14:36

Re: Wypadek przy pracy a ZUS

Post autor: dj135 » 29 listopada 2017, 14:41

Nie z własnej tylko z tego co dostał. Ja się z takim przypadkiem nigdy dotąd nie spotkałem. Nie wiem też w jakim "trybie" chcesz napisać pismo do ZUS-u. Żeby zaopiniowali czy dobrze sporządziłeś protokół? Wg. mnie na tym etapie to "pracodawca" decyduje o wypłacie 100% wynagrodzenia.

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3373
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: Wypadek przy pracy a ZUS

Post autor: wal221 » 29 listopada 2017, 15:04

dj135 pisze:Nie z własnej tylko z tego co dostał. Ja się z takim przypadkiem nigdy dotąd nie spotkałem. Nie wiem też w jakim "trybie" chcesz napisać pismo do ZUS-u. Żeby zaopiniowali czy dobrze sporządziłeś protokół? Wg. mnie na tym etapie to "pracodawca" decyduje o wypłacie 100% wynagrodzenia.
I owszem.
Ale po zakończeniu leczenia jak Zus nie uzna tego za wpp to pracodawca ma w plecy 20%. Nie odliczy tego sobie od składek.
dj135 pisze:Ja bym nic do ZUSu na razie nie wysyłał. Pracodawca zatwierdził protokół to na tą chwilę należy się 100%. A jak za jakis czas zus nie przyzna jednorazowego odszkodowania to jak znam życie pewnie o te 20% sie nie upomną.
Nie upomną się.
Patrz jak wyżej. Pracodawca ma w plecy.
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein


LJR BHP
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 228
Rejestracja: 15 września 2017, 14:18

Re: Wypadek przy pracy a ZUS

Post autor: LJR BHP » 29 listopada 2017, 16:38

ZUS upomni się o tą kasę w taki sposób , że zrobi to automatycznie :mrgreen:

Miałem kiedyś taki przypadek , że przy ubieganiu się o zaświadczenie o niezaleganiu składek wyszło nagle , że jest niedopłata 2000 złotych. Po miesięcznych poszukiwaniach okazało się, że ZUS nie uznał zdarzenia za WPP a , że dotyczyło to pracownika, który ubiegała się o odszkodowanie już po zakończeniu zatrudnienia to ZUS nawet nie raczył o tym poinformować zakładu.
Pracownika nie było, kasa brakowała - wiadomo jak się to skończyło - pracodawca dopłacił brakujące składki i nie miał z kogo ściągnąć tej kwoty

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3373
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: Wypadek przy pracy a ZUS

Post autor: wal221 » 29 listopada 2017, 19:22

Co zrobi Zus? Najwyżej odmówi wypłaty świadczeń -patrz odszkodowanie. Zwolnienie pracownik miał płacone 100%. Miał. Dlaczego? Bo zespół uznał zdarzenie za wpp. No, chyba, że jest to mała firma.
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22777
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wypadek przy pracy a ZUS

Post autor: ewania » 29 listopada 2017, 19:32

1. ZUS sie upomni. Na musiku jest. Rząd szuka kasy.
2. Zasiłek wypadkowy jest od 1-go dnia placony z funduszu ZUS. Tym bardziej sie upomni. Bo to nie tylko 20% roznicy ale i calosc zasilku za pierwsze 33 dni chorobowego (gdyz jesli nie bedzie to wpp - znaczy sie ZUS sobie tego nie uzna :-( ) to wtedy nie jest placony zasilek chorobowy lecz wynagrodzenie chorobowe za pierwsze 33 dni (jesli czlek powyzej 50 l. to 14 dni), z kasy pracodawcy. A dopiero pozniej zasilek 80% z fund. ZUS.
3. Pracownik niczego nie bedzie zwracal. Ma protokol z uznanym wpp, kasę pobrał w dobrej wierze i na podstawie ważnego dokumentu. Koszty pracodawcy ("ryzyko prowadzenia dz. gosp." ;-) - tak to ładnie nazywają )
4. Ergo - ja niczego bym dobrowolnie w łapy hien ZUSowskich nie wpychała.
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

eko_zgonuś
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 331
Rejestracja: 22 lutego 2012, 11:01

Re: Wypadek przy pracy a ZUS

Post autor: eko_zgonuś » 1 grudnia 2017, 17:38

Już 2 razy w tym roku zus przysłał do firmy że ma oddać wypłacony zasiłek chorobowy bo wypłaciła niesłusznie a pracownik nie zawinił tylko firma zatem firma oddaje.
2 razy złożyłem pozew do sądu i nawet rozprawy się nie odbyły bo Zus się wycofał.

eko_zgonuś
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 331
Rejestracja: 22 lutego 2012, 11:01

Re: Wypadek przy pracy a ZUS

Post autor: eko_zgonuś » 1 grudnia 2017, 17:40

P.s. w obu przypadkach były oczywiście stwierdzenia bezpodstawne. Oczywiście nie podano jakie.
To jest jawna kpina z płatników składek.

ODPOWIEDZ