Poparzenie dłoni

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3493
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: wal221 » 31 października 2017, 12:49

Andrzej J.S pisze:Myślałem, że odnosimy się do konkretnego podanego przypadku a nie ogółu.
Andrzej.
Pracownica poparzyła sobie dłoń. Jest wpp. Jest.
Protokół zrobiony. Zrobiony.
Pipa na kontrolach, szperając w protokołach powypadkowych , zwraca uwagę, czy po wypadku była ponowiona orz.
Nawet jak w dotychczasowej orz nie było poparzenia, to taki jest trend na dzisiaj, żeby po wpp aktualizować orz. I w niej musi się znaleźć poparzenie-
Tak to wygląda z mojego podwórka.
Jest to bzdura na kółkach ( tak jak w mojej ocenie orz) ale tak jest.
Takie mamy czasy, że pracodawca musi się zabezpieczać w różny sposób przed "mądrymi inaczej".
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3493
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: wal221 » 31 października 2017, 13:00

eko_zgonuś pisze:zakładam, że skoro jesteście bhpowcami macie minimum 100 osób na zakładzie. Nie macie w żadnej ORZ oparzenia w aneksie kuchennym, no bo to nie czynności na stanowisku pracy - zgoda.
Odpowiedzcie sobie na pytanie ilu z tych 100 w przeciągu całej kariery w Waszej firmie będzie w tym aneksie i zrobi kawę w ramach czynności służbowych, np. dla szefa bo poprosi, dla gościa, dla kontrahenta, dla inspektora PIP, dla strażaka, itp. I wychodzi na to, że sami w ORZ nie macie poparzenia kawą, a prawdopodobieństwo że ją będziecie parzyć jednak występuje, oczywiście jako specjalista spoza zakładu nieuznam Wam wypadku, bo wykonywane przez Was czynności nie miały związku z pracą, Wy w uwagach i zastrzeżeniach podniesiecie, że jadalnia służbowa, kawa nie dla Was tylko gościa/szefa i że pozostawaliście cały czas w dyspozycji ble ble ble
wtedy Wam uznam i napiszę, że nie dokonano orz, nie zapewniono instrukcji czajnika.
A jak firma zatrudnia osób 10 to behapikiem żem nie jest?
Pomimo etata?
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

eko_zgonuś
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 343
Rejestracja: 22 lutego 2012, 11:01

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: eko_zgonuś » 31 października 2017, 13:01

listopadowy pisze: nie zapomnij wpisywać do ORZ zagrożenia związanego ze spadnięciem samolotu na budynek biura. też może się zdarzyć raz w karierze.
bym nie czynił takich głupot zacytuj mi literaturę, która powie, że prawdopodobieństwo 0,0000001 mogę pominąć i w orz nie uwzględniać.

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1115
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: listopadowy » 31 października 2017, 13:12

eko_zgonuś pisze:
listopadowy pisze: nie zapomnij wpisywać do ORZ zagrożenia związanego ze spadnięciem samolotu na budynek biura. też może się zdarzyć raz w karierze.
bym nie czynił takich głupot zacytuj mi literaturę, która powie, że prawdopodobieństwo 0,0000001 mogę pominąć i w orz nie uwzględniać.
wpiszesz do ORZ ten samolot czy nie wpiszesz :?:

julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 825
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 15:02

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: julijka2 » 31 października 2017, 14:09

wal221 pisze:
Andrzej J.S pisze:Myślałem, że odnosimy się do konkretnego podanego przypadku a nie ogółu.
Andrzej.
Pracownica poparzyła sobie dłoń. Jest wpp. Jest.
Protokół zrobiony. Zrobiony.
Pipa na kontrolach, szperając w protokołach powypadkowych , zwraca uwagę, czy po wypadku była ponowiona orz.
Nawet jak w dotychczasowej orz nie było poparzenia, to taki jest trend na dzisiaj, żeby po wpp aktualizować orz. I w niej musi się znaleźć poparzenie-
Tak to wygląda z mojego podwórka.
Jest to bzdura na kółkach ( tak jak w mojej ocenie orz) ale tak jest.
Takie mamy czasy, że pracodawca musi się zabezpieczać w różny sposób przed "mądrymi inaczej".
o w końcu coś co dotyczy trochę mojego pytania:
ponieważ we wnioskach profilaktycznych orz to tylko jeden z wniosków
jakie jeszcze wnioski proponujecie ... ?


Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3493
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: wal221 » 31 października 2017, 21:28

listopadowy pisze:wpiszesz do ORZ ten samolot czy nie wpiszesz :?:
Dla pracowników lotniska- czemu nie. :P :P
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1115
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: listopadowy » 31 października 2017, 21:59

wal221 pisze:
listopadowy pisze:wpiszesz do ORZ ten samolot czy nie wpiszesz :?:
Dla pracowników lotniska- czemu nie. :P :P
Temat dotyczy pracownika biurowego a nie pracownika lotniska. Nie próbuj być zabawny bo nie o to chyba chodzi na tym forum.

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3493
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: wal221 » 1 listopada 2017, 12:25

listopadowy pisze:Temat dotyczy pracownika biurowego a nie pracownika lotniska.
Kolego. Pracownik biurowy pracuje w biurze. Pracownik biurowy na terminalu lotniczym.
Tam też są biura.
Może samolot zlądować na budynku?
Może.
listopadowy pisze:Nie próbuj być zabawny bo nie o to chyba chodzi na tym forum.
Ty tak na poważnie?
Wyluzuj.
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1115
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: listopadowy » 1 listopada 2017, 14:33

wal221 pisze:. Pracownik biurowy na terminalu lotniczym.
Tam też są biura.
Może samolot zlądować na budynku?
Może.
.
mówię o pracowniku biurowym, który jest bohaterem tego wątku. nie pracowniku terminalu lotniczym. samoloty latają po całym niebie. nie tylko nad lotniskiem. wpiszesz takiemu pracownikowi zagrożenie związane ze spadnięciem samolotu na budynek biura :?:

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3493
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: wal221 » 1 listopada 2017, 19:20

listopadowy pisze:wpiszesz takiemu pracownikowi zagrożenie związane ze spadnięciem
Słuchaj, kolego.
Jeżeli już to zagrożenia muszą być adekwatne do wykonywanych czynności.
Zgadzasz się chyba z tym.
Jeżeli tak, czy pracownik biurowy może ulec poparzeniu parząc kawę czy cherbatę?
Odpowiedz sobie sam.
Ja temat ten zamykam.
Howgh!
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 825
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 15:02

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: julijka2 » 2 listopada 2017, 09:23

wal221 pisze:
listopadowy pisze:wpiszesz takiemu pracownikowi zagrożenie związane ze spadnięciem
Słuchaj, kolego.
Jeżeli już to zagrożenia muszą być adekwatne do wykonywanych czynności.
Zgadzasz się chyba z tym.
Jeżeli tak, czy pracownik biurowy może ulec poparzeniu parząc kawę czy cherbatę?
Odpowiedz sobie sam.
Ja temat ten zamykam.
Howgh!
ej, jakie zamykasz temat?!
ja nadal nie mam odpowiedzi na moje pytanie!

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1115
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: listopadowy » 2 listopada 2017, 11:13

wal221 pisze: Ja temat ten zamykam.
julijka2 pisze: ej, jakie zamykasz temat?!
wal221
wpadł tu na chwilę, napisał parę zdań nie mających związku z tematem i chce zamykać temat.

a wracając do tematu
julijka2 pisze: Pracownica - stanowisko administracyjno-biurowe - w pomieszczeniu socjalnym podgrzewała sobie w mikrofalówce mleko.
Trochę je, jak się później okazało przegrzała. Gdy wyjmowała, przechyliła kubek z mlekiem i wylała sobie je na rękę.
moim zdaniem mikrofalówka nie ma tu nic do rzeczy. nie mikrofalówka doprowadziła do urazu tylko gorące mleko. taki sam wypadek byś miała gdyby ta sama pracownica wylała sobie na rękę gorące mleko czy rosołek przyniesione do pracy w termosie.
ewania pisze: nie uwzględniam czegos takiego w orz (podobnie jak parzenia sobie herbaty czy kawy) :!:
chyba nie chcesz pisać instrukcji dotyczącej przygotowywania prywatnych posiłków przez pracowników na terenie stołówki.

julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 825
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 15:02

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: julijka2 » 2 listopada 2017, 11:38

a możemy ORZ zostawić w spokoju?
czy jest coś więcej co może pomóc w tym, żeby więcej takich zdarzeń nie było?

Awatar użytkownika
uleczka
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2557
Rejestracja: 8 września 2008, 20:02
Lokalizacja: polska

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: uleczka » 2 listopada 2017, 12:20

julijka2 pisze:a możemy ORZ zostawić w spokoju?
czy jest coś więcej co może pomóc w tym, żeby więcej takich zdarzeń nie było
A Ty tak na poważnie pytasz? :roll:

No to zastanów się, co robisz w domu, żeby tego nie zrobić.
\no chyba, że zabronisz spożywać gorących napojów. Nie dajmy się zwariować. Nie wszędzie da się wnioski wyciągnąć.

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 9015
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Poparzenie dłoni

Post autor: JędrekSPR » 2 listopada 2017, 12:56

...a omów wypadek
Z naciskiem na koncentrację uwagi przy czynnościach ,związanych z obsługą AGD w socjalnym
....nic więcej

ODPOWIEDZ