Wypadek z zawałem

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

anastazja
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 38
Rejestracja: 11 marca 2017, 18:26

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: anastazja » 28 września 2017, 18:46

Witam,
Z tego co oglądałam to kółka w porządku. Krzesło wydaje się ok. obracałam kółka wszystko ok. Faktem jest że jak siadłam to przy lekkim obracaniu one jakby hamują, tylko nie wiem czym to może być spowodowane.Tak jakby kółka trochę ciężej chodziły. Na podłodze wykładzina. Dla mnie fotel. ok. ale wystarczy że siadła na niego koleżanka 20 kg. cięższa i 20 cm wyższa i jej przesuwał się ciężej. Wiem że muszę znaleźć przyczynę z tym fotelem ale nie mam pojęcia dlaczego on przyhamowuje nie zawsze ale czasami.


Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8697
Rejestracja: 15 października 2011, 17:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: JędrekSPR » 28 września 2017, 18:58

anastazja pisze:nie mam pojęcia dlaczego on przyhamowuje nie zawsze ale czasami.
....MOŻE LECIWY.....może zużyte(wytarte-mają duż luz) ośki i kółka (po jednoczesnym skrecie i pchnięciu klinuja się i stawiaja opór).....pewnikiem suche....tego nikt nie ,,smaruje", bo i nie myślą....i tak to się dzieje...przyczyn tego stanu rzeczy może być ...ło matko...

LJR BHP
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 224
Rejestracja: 15 września 2017, 13:18

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: LJR BHP » 28 września 2017, 19:05

anastazja pisze:Witam,
Z tego co oglądałam to kółka w porządku. Krzesło wydaje się ok. obracałam kółka wszystko ok. Faktem jest że jak siadłam to przy lekkim obracaniu one jakby hamują, tylko nie wiem czym to może być spowodowane.Tak jakby kółka trochę ciężej chodziły. Na podłodze wykładzina. Dla mnie fotel. ok. ale wystarczy że siadła na niego koleżanka 20 kg. cięższa i 20 cm wyższa i jej przesuwał się ciężej. Wiem że muszę znaleźć przyczynę z tym fotelem ale nie mam pojęcia dlaczego on przyhamowuje nie zawsze ale czasami.
jakiego wzrostu był poszkodowany i ile ważył - jak to się ma do wagi i wzrosty koleżanki przy której zauważyłaś, że fotel zachowuje się inaczej?

anastazja
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 38
Rejestracja: 11 marca 2017, 18:26

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: anastazja » 28 września 2017, 20:54

koleżanka o której pisałam jest w zespole powypadkowym. Jest bardziej wagowo zbliżona do poszkodowanego. Różnica między mną a poszkodowanym to jakieś 35 kg między nim a koleżanką 20 więc posadziłam ją :) . Poszkodowany waży ok. 80 - 85 kg. Po prostu chodzi mi o to, że zauważyłyśmy, że im pracownik cięższy tym fotel ciężej chodzi. Mi na takim fotelu byłoby się ciężko wywrócić musiałabym użyć siły. Natomiast ona jak siedziała było to łatwiejsze do wykonania. Brałyśmy pod uwagę różne opcje.

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8697
Rejestracja: 15 października 2011, 17:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: JędrekSPR » 28 września 2017, 21:00

JędrekSPR pisze:MOŻE LECIWY.....może zużyte(wytarte-mają duż luz) ośki i kółka (po jednoczesnym skrecie i pchnięciu klinuja się i stawiaja opór).....pewnikiem suche....tego nikt nie ,,smaruje", bo i nie myślą....i tak to się dzieje.
:idea:

LJR BHP
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 224
Rejestracja: 15 września 2017, 13:18

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: LJR BHP » 29 września 2017, 12:19

anastazja pisze:koleżanka o której pisałam jest w zespole powypadkowym. Jest bardziej wagowo zbliżona do poszkodowanego. Różnica między mną a poszkodowanym to jakieś 35 kg między nim a koleżanką 20 więc posadziłam ją :) . Poszkodowany waży ok. 80 - 85 kg. Po prostu chodzi mi o to, że zauważyłyśmy, że im pracownik cięższy tym fotel ciężej chodzi. Mi na takim fotelu byłoby się ciężko wywrócić musiałabym użyć siły. Natomiast ona jak siedziała było to łatwiejsze do wykonania. Brałyśmy pod uwagę różne opcje.
Po czym ten fotel "jeździł" bo nie pamiętam czy już to pisałaś - wykładzina?

anastazja
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 38
Rejestracja: 11 marca 2017, 18:26

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: anastazja » 29 września 2017, 19:35

Fotel jeździł po wykładzinie.

LJR BHP
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 224
Rejestracja: 15 września 2017, 13:18

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: LJR BHP » 29 września 2017, 21:15

w przypadku wykładziny trudniej znaleźć miejsca w których kółko może się "zapaść" - może to być nierówność podłogi schowanej pod wykładziną.

Myślę, że nie ma sensu szukać dalej przyczyn.
Ja bym postawił na niefortunny ruch poszkodowanego polegający na wychyleniu się poza obrys fotela będącego w ruchu podczas próby sięgnięcia po ...

Może mało zgrabnie mi wyszło ale o tej godzinie nie potrafię zgrabniej :D

anastazja
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 38
Rejestracja: 11 marca 2017, 18:26

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: anastazja » 1 października 2017, 21:42

a co myślicie o tym:
przyczyna:
"nieskoordynowany odruch pracownika spowodowany nagłym zahamowaniem fotela biurowego"
Myślę, że jak napiszę że wychylenie pracownika poza obrys fotela w ruchu pracownik będzie szedł w zaparte że nigdzie się nie wychylał bo o to pytałam go już kilka razy na wysłuchaniu wyjaśnień

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7644
Rejestracja: 8 maja 2008, 20:20

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: Andrzej J.S » 2 października 2017, 07:57

anastazja pisze:"nieskoordynowany odruch pracownika spowodowany nagłym zahamowaniem fotela biurowego"
Wybacz, ale coś się tak uparła na ten kontrowersyjny "nieskoordynowany odruch pracownika" :?:

Osobiście jestem przeciwny takiemu zapisowi, gdyż moim zdaniem, to nie zachowanie się pracownika, a niesprawny fotel (kółka) spowodowały blokadę, w wyniku czego doszło do wypadku.
Tak więc ogólnie rzecz biorąc, przyczynami wypadku są:
- niesprawny fotel (blokujące się kółka),
- niewłaściwe utrzymanie (konserwacja) fotela,
- zaskoczenie niespodziewanym zdarzeniem.

Jeśli przyczyną nagłego zablokowania kółek jest np. powierzchnia podłogi, to pierwsze dwie, wyżej wymienione przyczyny trzeba zastąpić stanem podłogi (podłoża) - i to wszystko.

LJR BHP
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 224
Rejestracja: 15 września 2017, 13:18

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: LJR BHP » 2 października 2017, 17:58

Andrzej J.S pisze:
anastazja pisze:"nieskoordynowany odruch pracownika spowodowany nagłym zahamowaniem fotela biurowego"
Wybacz, ale coś się tak uparła na ten kontrowersyjny "nieskoordynowany odruch pracownika" :?:

Osobiście jestem przeciwny takiemu zapisowi, gdyż moim zdaniem, to nie zachowanie się pracownika, a niesprawny fotel (kółka) spowodowały blokadę, w wyniku czego doszło do wypadku.
Tak więc ogólnie rzecz biorąc, przyczynami wypadku są:
- niesprawny fotel (blokujące się kółka),
- niewłaściwe utrzymanie (konserwacja) fotela,
- zaskoczenie niespodziewanym zdarzeniem.

Jeśli przyczyną nagłego zablokowania kółek jest np. powierzchnia podłogi, to pierwsze dwie, wyżej wymienione przyczyny trzeba zastąpić stanem podłogi (podłoża) - i to wszystko.
Andrzeju - tak myślę, popraw mnie proszę jeżeli się mylę :
- jeżeli pracownik siedział by grzecznie w "obrysie fotela" - nie przesuwając środka ciężkości, to jaka by musiała być prędkość fotela by pracownika "wyrzucić" z fotela/ przewrócić fotel ( nawet przy gwałtownym zatrzymaniu fotela) ? Moim zdaniem spora i raczej nie możliwa do osiągniecia na niewielkiej odległości.
- czy fotel należy konserwować ? ciekawe co na to instrukcja użytkowania ;-) - tam raczej wymienia się uszkodzone elementy jak się coś zepsuje

LJR BHP
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 224
Rejestracja: 15 września 2017, 13:18

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: LJR BHP » 2 października 2017, 18:08

anastazja pisze:a co myślicie o tym:
przyczyna:
"nieskoordynowany odruch pracownika spowodowany nagłym zahamowaniem fotela biurowego"
Myślę, że jak napiszę że wychylenie pracownika poza obrys fotela w ruchu pracownik będzie szedł w zaparte że nigdzie się nie wychylał bo o to pytałam go już kilka razy na wysłuchaniu wyjaśnień
jeżeli pracownik zapiera się, że się nie wychylił to może " przeniesienie środka ciężkości poza obrys fotela podczas sięgania po ..." w sumie to to samo ale inaczej brzmi - niegroźnie dla pracownika - czy ustaliłaś , że fotel nagle się zatrzymał czy tak mówi tylko poszkodowany? ;-)
nie znalazłaś żadnego potwierdzenia faktu, że fotel nagle się zatrzymuje - a że podczas jazdy po wykładzinie występują opory toczenia ( im siedzący cięższy tym opory większe - ty jechałaś dalej a koleżanka cięższa bliżej) to też fotel się przewrócił jak się zatrzymał ;-)

- możesz też podać drugą przyczynę - nieodpowiedni stan techniczny fotel ( gdyby fotel był "sztywny" ciężko by było przenieść ten środek ciężkości za obrys fotela a tak luźne elementy fotela spowodowały , że było to możliwe).

To tak na moje oko

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7644
Rejestracja: 8 maja 2008, 20:20

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: Andrzej J.S » 3 października 2017, 08:05

LJR BHP pisze:- jeżeli pracownik siedział by grzecznie w "obrysie fotela" - nie przesuwając środka ciężkości,
To nie doszłoby do przewrócenia fotela i upadku pracownika.
Co do prędkości, to nie uważam ażeby w ogóle temat ten rozpatrywać bo nie jest to "autostrada" tylko pomieszczenie biurowe i nie ma gdzie się rozpędzić :wink:
LJR BHP pisze:- czy fotel należy konserwować ? ciekawe co na to instrukcja użytkowania ;-) - tam raczej wymienia się uszkodzone elementy jak się coś zepsuje
Masz rację, tyle tylko, że do czynności konserwacyjnych między innymi należy, np. wymiana uszkodzonego elementu.

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7644
Rejestracja: 8 maja 2008, 20:20

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: Andrzej J.S » 3 października 2017, 08:16

LJR BHP pisze:jeżeli pracownik zapiera się, że się nie wychylił to może " przeniesienie środka ciężkości poza obrys fotela podczas sięgania po ..."
Jest to możliwe i między innymi z tego względu jestem przeciwny stwierdzania przyczyny:
anastazja pisze: "nieskoordynowany odruch pracownika spowodowany nagłym zahamowaniem fotela biurowego"
LJR BHP pisze:- możesz też podać drugą przyczynę - nieodpowiedni stan techniczny fotel ( gdyby fotel był "sztywny" ciężko by było przenieść ten środek ciężkości za obrys fotela a tak luźne elementy fotela spowodowały , że było to możliwe).
I takiej przyczyny nie można wykluczyć.
Jednak my tylko pomagamy w szukaniu przyczyny, ale o konkretach musi zadecydować postępowanie powypadkowe - Zespół powypadkowy.

julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 695
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 14:02

Re: Wypadek z zawałem

Post autor: julijka2 » 3 października 2017, 09:32

wsadzę kij w mrowisko, ale trudno,
od kiedy to jeździ się fotelem po wykładzinie? no dziecko to bym może jeszcze zrozumiała, ale dorosły?

to nie mógł ten pracownik wstać i podejść po rzeczy?
za zniszczoną wykładzinę i powstałe dziury = niszczenie mienia pracodawcy rozumiem, że pracownik zapłaci? w tych tłumaczeniach za moment dotrzemy do momentu, że to fotel rzucił się na pracownika

i oczywiście jest to wina pracodawcy, bo nie zadbał o bezpieczne warunki pracy <-- pamiętaj prosze o tym wypełniając w protokole punkt 5
stwierdzono nieprzestrzeganie przez pracodawcę następujących przepisów prawa pracy, w szczególności przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy lub innych przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia (wskazać dowody):

ODPOWIEDZ