Wybity ząb - o co walczymy?

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7786
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: Andrzej J.S » 23 września 2017, 22:15

Też prawda.

julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 771
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 15:02

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: julijka2 » 27 września 2017, 08:21

LJR BHP pisze: Nie wiem skąd masz informację , że ZUS toleruje jeszcze druki N9 -
ZUS w Gdańsku N9 "wyrzucił do kosza" i pognał poszkodowanego do lekarza po druk OL9.

A ZUS - ciężko uparciuchów przekonać , że może można , nie mają racji itp. - polecam prostsze rozwiązanie - wydrukować druk OL 9 wręczyć poszkodowanemu i zaskarbić sobie jego wdzięczność :D
bardzo proszę: viewtopic.php?f=10&t=23932
cytując samą siebie:
ze strony ZUSu mam coś takiego:

Zmiana formularza Zaświadczenie o stanie zdrowia
28 czerwca 2017

Informujemy, że zmianie uległ formularz Zaświadczenia o stanie zdrowia dla celów świadczeń z ubezpieczenia społecznego, wydawany przez lekarza prowadzącego leczenie. Dotychczasowy formularz N-9 zastąpiony został formularzem OL-9 Zaświadczenie o stanie zdrowia. Druki N-9 mogą być nadal wykorzystywane przez lekarzy do wyczerpania zapasów. Do wniosków o świadczenia mogą być dołączane zarówno zaświadczenia wystawiane na nowym formularzu OL-9, jak i na dotychczasowym formularzu N-9.

http://www.zus.pl/o-zus/aktualnosci/-/p ... wia/981962

julijka2
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 771
Rejestracja: 2 sierpnia 2016, 15:02

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: julijka2 » 27 września 2017, 08:32

tipsi pisze:Dzień dobry, autorka nie ma w poważaniu.
Siedzi zawalona papiórami, czyta rady i korzysta z nich.
Co do wypadku - znalazł się świadek - bo, jak się okazało - tym czasie, w innym budynku magazynowym pracował drugi magazynier, który potwierdza wersje poszkodowanego: Pan przyszedł z zębem a o 13, zastał pracownika siedzącego z zakrwawionymi wacikami, a zęba było już nie było. Więc jest już łatwiej, bo wiem, że było to w godzinach pracy.
Pisze z prośbą o niekąśliwe komentarze, ponieważ śledząc niektóre watki na forum jestem przerażona jak bardzo ostrożnie trzeba formułować pytania, aby nie zostać "zjedzonym" przez starych wyjadaczy, którzy tylko czyhają nawet na błędy ortograficzne i nie szczędzą "młodym" "życzliwych" komentarzy.
Trochę to przykre ale mam zawsze strach w oczach pytając o cokolwiek na forum.
panowie LJR BHP i Jędrek popłynęli w nie-temat,

mimo to, czy napiszesz jak się sprawa zakończyła?
albo jak to się stało, że pracownik pracujący w magazynie wybił zęba?
wiele osób tutaj ma magazynierów "pod opieką", a na pewno dla mnie będzie to rzecz, na którą warto zwrócić uwagę
a później zastanowiłabym się nad profilaktyką :)


a "kąśliwością" sie nie przejmuj, --> reszta na pw :)

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8901
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: JędrekSPR » 27 września 2017, 08:43

julijka2 pisze:panowie LJR BHP i Jędrek popłynęli w nie-temat,
1.Co Ty fanzolisz :evil: Kto wspomniał pierwszy o N9?. Podpowiem-pierwszy post zainteresowanej :evil:
2.Kto drugi podjął temat N9 i ,,zakaz" jego stopsowania :?: :evil: Doczytaj :wink:
3.Kto stwiwerdził, że N9 jeszcze dopuszczalny :?: Doczytaj :mrgreen:
Więc jak tu mowa o..... :?: :!: :mrgreen: ....(...)
julijka2 pisze:Jędrek popłynęli w nie-temat,(...)
Też Cię lubię :mrgreen:

tipsi
15...19 postów
15...19 postów
Posty: 18
Rejestracja: 16 marca 2010, 21:55
Lokalizacja: Polska

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: tipsi » 28 września 2017, 12:35

Przepraszam, za przerwę ale już wyjaśniam dokładniej o co chodziło z tym zębem.
Magazynier przy pomocy drabiny rozstawnej ściągał z regału karton (20 kg).Drabina była ustawiona przodem do regału. Pracownik stał na piątym stopniu (podest) około 105 cm. Drabinę źle przystawił (okazało się, że potrzebny towar leży trochę dalej) i zamiast ją przestawić w dobre miejsce, wychylił się poza jej obrys. Nieco za bardzo.
Nie zdarzył się przytrzymać regału i poleciał razem z drabiną - pociągnął ja na siebie. Drabina, że tak powiem "zasprężynowała" uderzając pracownika w twarz.Wiem, że sprawa dziwna bo cały czas walczę jeszcze z myślami i ciężko mi to sobie wyobrazić choć pytałam kilkakrotnie o każdy ruch tej cholernej drabiny w momencie uderzenia.
Mam chłopaka, który pracował z poszkodowanym na zmianie - jednak w innym budynku magazynowym.
Potwierdza wersję z przyjściem w pełnym uzębieniu poszkodowanego.Nie mamy kamer, żeby to sprawdzić.


Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8901
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: JędrekSPR » 28 września 2017, 13:17

JędrekSPR pisze:przy pomocy drabiny rozstawnej ściągał z regału karton (20 kg).Drabina była ustawiona przodem do regału.
Chciałbym tę czynnośc zobaczyć....ma chyba długie ręce, a poza tym....
tipsi pisze:Drabina była ustawiona przodem do regału.
, czy
tipsi pisze:Drabinę źle przystawił
, czy ustawił :?: Tak tylko :wink:

LJR BHP
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 228
Rejestracja: 15 września 2017, 14:18

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: LJR BHP » 28 września 2017, 17:09

JędrekSPR pisze:
JędrekSPR pisze:przy pomocy drabiny rozstawnej ściągał z regału karton (20 kg).Drabina była ustawiona przodem do regału.
Chciałbym tę czynnośc zobaczyć....ma chyba długie ręce, a poza tym....
tipsi pisze:Drabina była ustawiona przodem do regału.
, czy
tipsi pisze:Drabinę źle przystawił
, czy ustawił :?: Tak tylko :wink:
Może to i rosły chłop i ręce ma długie :mrgreen: - ale na drabinie to można transportować do 10 kg - więc ktoś źle zorganizował mu pracę jeżeli musiał dźwignąć 20 kg - no i skutek jest

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3373
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: wal221 » 28 września 2017, 17:41

LJR BHP pisze:Może to i rosły chłop i ręce ma długie :mrgreen: - ale na drabinie to można transportować do 10 kg - więc ktoś źle zorganizował mu pracę jeżeli musiał dźwignąć 20 kg - no i skutek jest
No jaki ktoś? Krwiopijca pracodawiec. A pracownik myśleć przecież nie musi. Wystarczy, że do pracy przyjdzie.
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

LJR BHP
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 228
Rejestracja: 15 września 2017, 14:18

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: LJR BHP » 28 września 2017, 19:07

wal221 pisze:
LJR BHP pisze:Może to i rosły chłop i ręce ma długie :mrgreen: - ale na drabinie to można transportować do 10 kg - więc ktoś źle zorganizował mu pracę jeżeli musiał dźwignąć 20 kg - no i skutek jest
No jaki ktoś? Krwiopijca pracodawiec. A pracownik myśleć przecież nie musi. Wystarczy, że do pracy przyjdzie.
Oczywiście, że pracownik też ma ma obowiązek myśleć i nawet podjąć decyzję czy pracować czy odmówić wykonania pracy - ale to "pracodawiec" ma mieć większą wiedzą od pracownika i to na nim spoczywa odpowiedzialność za przestrzeganie przepisów bhp w tym organizację pracy.

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8901
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: JędrekSPR » 28 września 2017, 19:15

LJR BHP pisze:Może to i rosły chłop i ręce ma długie
Toć napisałem poza...
JędrekSPR pisze:Chciałbym tę czynnośc zobaczyć....ma chyba długie ręce,
, ale dodatkowo spytam bom czasami przyćmiony-gdzie można znaleźć podstawe prawną do onego stwierdzenia :?: LJR pomoże :?:
LJR BHP pisze:na drabinie to można transportować do 10 kg
Jeszcze prosiłbym w miarę możliwości o wskazanie podstawy prawnej z jakiej wysokości można one 10 kg transportować?....ojejku....jeszcze z jakiej drabiny: przystawnej, czy rozstawnej? Da radę mnię oświecić?

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3373
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: wal221 » 28 września 2017, 20:02

LJR BHP pisze:
wal221 pisze:
LJR BHP pisze:Może to i rosły chłop i ręce ma długie :mrgreen: - ale na drabinie to można transportować do 10 kg - więc ktoś źle zorganizował mu pracę jeżeli musiał dźwignąć 20 kg - no i skutek jest
No jaki ktoś? Krwiopijca pracodawiec. A pracownik myśleć przecież nie musi. Wystarczy, że do pracy przyjdzie.
Oczywiście, że pracownik też ma ma obowiązek myśleć i nawet podjąć decyzję czy pracować czy odmówić wykonania pracy - ale to "pracodawiec" ma mieć większą wiedzą od pracownika i to na nim spoczywa odpowiedzialność za przestrzeganie przepisów bhp w tym organizację pracy.
No, chyba trochę się zagalopowałeś. Pracodawiec ma stać i pilnować "pracofnika" żeby ten bezmózg sobie krzywdy nie zrobił? A pracownik to co? Ma nie myśleć. Kierowcę też ma pilnować, żeby na każdym stopie zatrzymywał pojazd?
Coś chyba nie teges.
A może nie.
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

LJR BHP
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 228
Rejestracja: 15 września 2017, 14:18

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: LJR BHP » 28 września 2017, 20:25

Napisałeś " nie teges" a nawet mocno " nie teges"
po dłuższym zastanowieniu napisałeś bardzo " nie teges"

zadzwoń na infolinię PIP i się zapytaj kto odpowiada za organizację pracy :mrgreen:

jestem trochę niegrzeczny - przepraszam - ale podobna tak tu ma być - pikantnie :mrgreen:

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8901
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: JędrekSPR » 28 września 2017, 20:35

LJR BHP pisze: przepraszam
Ja też, ale czekam na Twą odpowiedź (wskazanie podstaw prawnych) na moje zapytania odnośnie tych (20)-10 kg z wysokości po drabinie łażąc :cry:

Awatar użytkownika
uleczka
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2557
Rejestracja: 8 września 2008, 20:02
Lokalizacja: polska

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: uleczka » 28 września 2017, 20:36

JędrekSPR pisze:
LJR BHP pisze:Może to i rosły chłop i ręce ma długie
Toć napisałem poza...
JędrekSPR pisze:Chciałbym tę czynnośc zobaczyć....ma chyba długie ręce,
, ale dodatkowo spytam bom czasami przyćmiony-gdzie można znaleźć podstawe prawną do onego stwierdzenia :?: LJR pomoże :?:
LJR BHP pisze:na drabinie to można transportować do 10 kg
Jeszcze prosiłbym w miarę możliwości o wskazanie podstawy prawnej z jakiej wysokości można one 10 kg transportować?....ojejku....jeszcze z jakiej drabiny: przystawnej, czy rozstawnej? Da radę mnię oświecić?
A mnie uczono, że drabina nie służy jako droga transportu. Podobno do wchodzenia (no i schodzeni) ma służyć

Awatar użytkownika
uleczka
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2557
Rejestracja: 8 września 2008, 20:02
Lokalizacja: polska

Re: Wybity ząb - o co walczymy?

Post autor: uleczka » 28 września 2017, 20:43

JędrekSPR pisze:zekam na Twą odpowiedź (wskazanie podstaw prawnych) na moje zapytania odnośnie tych (20)-10 kg z wysokości po drabinie łażąc
Jędruś, było w ogólnych, par. 50 chyba. Ale Ty to wiesz. :lol: To wszystko co tam było, nie było głupie. Ale brakło.

ODPOWIEDZ