TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

Comret
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1118
Rejestracja: 9 lutego 2010, 10:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: Comret » 9 czerwca 2014, 09:54

Nie jestem przekonany czy tam nie ma T.

Właz z osłoną jest elementem całej studzienki, skoro nie było osłony włazu to studzienka była w złym stanie technicznym.

Awatar użytkownika
stopwatch
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11467
Rejestracja: 26 marca 2010, 05:22
Lokalizacja: Wieruszów

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: stopwatch » 9 czerwca 2014, 12:53

Comret pisze:Nie jestem przekonany czy tam nie ma T.

Właz z osłoną jest elementem całej studzienki, skoro nie było osłony włazu to studzienka była w złym stanie technicznym.
To niezawiązany but też ma wadę techniczną? Dla mnie to coś podobnego.
Wady wielkich ludzi są pociechą matołów. Valdemar Baldhead (Łysiak), Konkwista

Comret
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1118
Rejestracja: 9 lutego 2010, 10:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: Comret » 9 czerwca 2014, 14:24

stopwatch pisze: To niezawiązany but też ma wadę techniczną? Dla mnie to coś podobnego.
Ja bardziej myślałem o "bucie bez sznurówki".

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22777
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: ewania » 9 czerwca 2014, 20:54

Comret pisze:Nie jestem przekonany czy tam nie ma T.

Właz z osłoną jest elementem całej studzienki, skoro nie było osłony włazu to studzienka była w złym stanie technicznym.
Jest to logiczne, masz rację chyba :wink:
Natomiast "O", był czynnik organizacyjny, niekoniecznie leżący po stronie pracodawcy. Studnia była niekompletna, czyli gdzieś/ktoś nawalił organizacyjnie bo nie dopilnował.
Podobnie jak "L" - czynniki TOL oceniamy nie tylko w kontekscie czy to był pracownik danego pracodawcy (np. jesli wypadek samochodowy spowoduje inny uzytkownik ruchu, a urazu dozna nasz pracownik, to też przyczyną wypadku jest czynnik "L", choc nie po "naszej" stronie.
Ten podział służy pozniej statystycznej analizie wypadków, natomiast oczywiscie nie ma wpływu na działania profilaktyczne ze strony pracodawcy.
Bo:
- pracodawca nie mial wplywu na stan obcego terenu (trawa, zarośla itp.) i stan techniczny studni.
- pracodawca nie mial wplywu na zachowanie sie innych użytkownikow ruchu.
Ale - czynniki - T, O i L w tych przypadkach byly przyczyną wypadków.
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8901
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: JędrekSPR » 9 czerwca 2014, 21:07

jakby nie patrzył, to człek któryś w większości przypadków zawinił-odpowiedzialnym jest. Więc nie TOL, a LOT Ludzie->Organizacja-> Technika :lol:


Awatar użytkownika
stopwatch
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11467
Rejestracja: 26 marca 2010, 05:22
Lokalizacja: Wieruszów

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: stopwatch » 10 czerwca 2014, 06:11

ewania pisze:Comret napisał(a):Nie jestem przekonany czy tam nie ma T.Właz z osłoną jest elementem całej studzienki, skoro nie było osłony włazu to studzienka była w złym stanie technicznym.
ewania pisze:Jest to logiczne, masz rację chyba
A według mnie chyba nie jest logiczne. W zestawieniu z tym bowiem
ewania pisze:Studnia była niekompletna, czyli gdzieś/ktoś nawalił organizacyjnie
ktoś może zadać pytanie. To co lub kto zawiódł? Technika tu nie zawiodła moim zdaniem. Jeżeli jeden zapierniczył właz aby go sprzedać na złomie a drugi nie sprawdził czy ten właz jest a trzeci natomiast na patrzył pod nogi jak szedł to nie szukajmy winy rzeczy martwych. Owszem studzienka nie była kompletna czyli technicznie niesprawna. Ale ta niesprawność nie była spowodowana wadą wewnętrzną urządzenia, zmęczeniem materiału itp. Chyba, że pokrywa przerdzewiała i się zapadła. Jeżeli przewód hamulcowy został przecięty przez kogoś i ktoś się zabił bo nie miał hamulców to trudno powiedzieć aby zawiodła technika. Gdyby ten przewód hamulcowy pękł to tak. Może ktoś powiedzieć, że gdyby przewód był z materiału, którego nie można przeciąć tak łatwo albo studzienka gdyby była w jakiś sposób zabezpieczona przed tak łatwym zdjęciem jej to może by nic się nie stało. Owszem można tak podejść do problemu. W takim więc razie zgodzę się aby dla "T" przypisać w tym przypadku 1-5% przyczyn a resztę dla "O" i "L".
Natomiast odnośnie tego
ewania pisze:czynniki TOL oceniamy nie tylko w kontekscie czy to był pracownik danego pracodawcy (np. jesli wypadek samochodowy spowoduje inny uzytkownik ruchu, a urazu dozna nasz pracownik, to też przyczyną wypadku jest czynnik "L", choc nie po "naszej" stronie.
to się zgadzam już w 100% :D :wink:
Wady wielkich ludzi są pociechą matołów. Valdemar Baldhead (Łysiak), Konkwista

Comret
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1118
Rejestracja: 9 lutego 2010, 10:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: Comret » 10 czerwca 2014, 09:43

Nie zamierzam się upierać.

Jednym z elementów tego zdarzenia był niewłaściwy stan techniczny tej studzienki.
Prawdopodobnie nie był on spowodowany pierwotnymi wadami konstrukcyjnymi, zużyciem/uszkodzeniem czy błędem montażu.
stopwatch>>> to prawda, że tu zawiódł człowiek i ten co pozostawił studzienkę bez osłony i ten co nadzoruje teren i ten co po tym chodził z głową w chmurach

T są to zgodnie z 1 postem "zagrożenia związane z konstrukcja urządzeń technicznych" a tu konstrukcja studzienki w momencie wypadku nie była kompletna i jak widać stwarzała zagrożenie.

Należy sobie powiedzieć, że naturalny stan studzienki w trakcie eksploatacji to studzienka zamknięta. Studzienki otwiera się na czas wykonywania czynności w jej wnętrzu a w takim wypadku otwarty właz powinien być odpowiednio ogrodzony/oznaczony.

Moim zdaniem to przyczyny z TOL łączą się w konsekwencji w dany wypadek i tak:
Działanie człowieka z kategorii "L" pozbawiło właz osłony,
powstało zagrożenie w postaci niesprawnej technicznie studzienki z kat. "T",
zaniechanie innego człowieka z zakresu nadzoru w kategorii "O" utrzymało taki zły stan techniczny studzienki do momentu wypadku,
postępowanie poszkodowanego z kat "L" finalnie doprowadziło do wypadku.

Awatar użytkownika
stopwatch
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11467
Rejestracja: 26 marca 2010, 05:22
Lokalizacja: Wieruszów

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: stopwatch » 10 czerwca 2014, 11:35

Comret pisze:Nie zamierzam się upierać.
Ja też nie :D Dlatego tak jak napisałem wcześniej mogę się zgodzić na jakieś 1-5% tego "T". A niech mi tam :mrgreen:
Wady wielkich ludzi są pociechą matołów. Valdemar Baldhead (Łysiak), Konkwista

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8901
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: JędrekSPR » 10 czerwca 2014, 22:18

Comret pisze:Nie jestem przekonany czy tam nie ma T.
Czy sprawny technicznie samochód od którego złodzieje zapindolili koło jest w złym stanie technicznym, czy brakuje mu koła :lol:

Comret
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1118
Rejestracja: 9 lutego 2010, 10:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: Comret » 11 czerwca 2014, 00:05

Samochód bez koła nie przejdzie badania technicznego.

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8901
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: JędrekSPR » 11 czerwca 2014, 07:13

Comret pisze: Samochód bez koła nie przejdzie badania technicznego.
Nie musi, bo je ma :idea: Wystarczy odzyskać/ dokupić i przykręcić koło, a badania w tej sytuacji potrzebnymi nie są :wink:

Comret
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1118
Rejestracja: 9 lutego 2010, 10:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: Comret » 11 czerwca 2014, 09:04

JędrekSPR pisze:
Comret pisze: Samochód bez koła nie przejdzie badania technicznego.
Nie musi, bo je ma :idea: Wystarczy odzyskać/ dokupić i przykręcić koło, a badania w tej sytuacji potrzebnymi nie są :wink:
Dobre, teraz już wiem co powiem diagnoście... :mrgreen:

Paaaanie, coś Pan, przecie to wystarczy dokupić i przykręcić, no bądź Pan człowiekiem.
Gdzie ja teraz takie.... znajde :?:
Ooo Patrz pan z tej strony, som oba jak Bóg przykazał.
I na ilość z zapasowym też się zgadza, przecie w samochodzie som 4 no nie :?:
Co mi pan tu opowiada, że niesprawny... jaki tam @#$%$#$ niesprawny technicznie, przyjechał o własnych siłach to i odjedzie.
No nie bądź Pan taki zasadniczy, dzieci czakajo coby je do szkoły zawieźć.
Bedziesz Pan krzywde dzieciom robił...:?:
Masz Pan żone... :?: Wisz Pan co ta .... ze mną zrobi jak wrócę bez samochodu :?:
Zlituj się Pan, to nie rower, że bez jednego koła nie pojedzie...
...wisz Pan ja to mom ino takiego śwagra... no złota rączka... to jak bedzie... $$$ :?:

Dla mnie nie ma koła, nie ma sznurowadła czy nie ma osłony włazu to nie jest sprawne technicznie do momentu doprowadzenia do stanu pierwotnego.

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8901
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: JędrekSPR » 11 czerwca 2014, 09:26

Comret pisze:Dobre, teraz już wiem co powiem diagnoście...

Paaaanie, coś Pan, przecie to wystarczy dokupić i przykręcić, no bądź Pan człowiekiem.
Gdzie ja teraz takie.... znajde
Do diagnosty zawozisz auto na lawecie, czy diagnosta przyjeżdża do miejsca postoju :? :idea:

Awatar użytkownika
stopwatch
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11467
Rejestracja: 26 marca 2010, 05:22
Lokalizacja: Wieruszów

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: stopwatch » 11 czerwca 2014, 10:54

Comret odpowiedz sobie na pytanie: Co zawiodło? Technika, człowiek, organizacja? Technika nie zawiodła tylko człowiek. To on doprowadził do tego, że był nieodpowiedni stan techniczny (studzienki, pojazdu). Jeszcze raz przypomnę pierwsze pytanie: Co ZAWIODŁO?
Wady wielkich ludzi są pociechą matołów. Valdemar Baldhead (Łysiak), Konkwista

Awatar użytkownika
stopwatch
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11467
Rejestracja: 26 marca 2010, 05:22
Lokalizacja: Wieruszów

Re: TOL (Technika,Organizacja,Ludzie)

Post autor: stopwatch » 11 czerwca 2014, 11:22

Albo inaczej. Studzienka może być otwarta a pojazd może być bez koła. Studzienka jednak musi być zabezpieczona odpowiednio a pojazdem do czasu zamontowania koła nie można jeździć. Studzienka sama się nie odkryła a koło samo nie odpadło (chyba, że odpadło bo załóżmy zerwały się śruby mocujące). Jeżeli coś jest w skutek ingerencji człowieka zdemontowane to człowiek odpowiada za resztę.
Wady wielkich ludzi są pociechą matołów. Valdemar Baldhead (Łysiak), Konkwista

ODPOWIEDZ