odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

ODPOWIEDZ
listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1190
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Post autor: listopadowy » 14 lutego 2020, 14:09

co zrobić w sytuacji gdy jeden z członków zespołu powypadkowego np. zwalnia się z pracy, odchodzi na emeryturę itp. w trakcie trwania postępowania powypadkowego :?:

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8064
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Post autor: Andrzej J.S » 14 lutego 2020, 17:22

Trochę to dziwna sytuacja bo odchodzącego na emeryturę obowiązuje wypowiedzenie umowy o pracę i pracodawca wcześniej o tym powinien wiedzieć.
I nie wyobrażam sobie ażeby pracodawca nie wiedział, że jego behapowiec będzie odchodził na emeryturę. W związku z tym powinien dużo wcześniej podjąć działania ażeby mieć następcę odchodzącego na emeryturę behapowca.

Nie znam konkretnej sytuacji w zakładzie pracy, ale jeśli jest to behapowiec to proponuję zajrzeć do Kp. Dział X > rozdział X. - Jest tam podane kto może wykonywać zadania służby bhp w zakładach pracy: do 10 pracowników, do 20 pracowników, 100 i powyżej oraz w przypadku braku kompetentnych pracowników.

Jeśli jest to SIP wówczas w porozumieniu ze ZZ pracodawca może wyznaczyć innego SIP (zakładowego, oddziałowego, wydziałowego, grupowego - jeśli tacy istnieją). Jeśli nie istnieją, to występuje do ZZ o wskazanie osoby, która będzie zastępowała emeryta do czasu wyboru nowego SIP.
W przypadku przedstawiciela pracowników należy (w trybie przyśpieszonym) wybrać nowego przedstawiciela pracowników.

Nigdzie w przepisach sytuacja ta nie występuje, ale w takim przypadku jest ona życiowo uzasadniona.

Zespół powypadkowy składa się z dwóch osób:
- pracownik służby bhp - przedstawiciel pracodawcy,
- SIP, lub inny przedstawiciel pracowników - reprezentant strony pracowniczej.
Tak więc mimo, że zespół powypadkowy powołuje pracodawca, to w zasadzie może on decydować wyłącznie o udziale pracownika służby bhp.
O udziale wyznaczonego SIP czy przedstawiciela pracowników - decydują ZZ, lub załoga pracownicza.

Ps.
Proponuję również zajrzeć do rozporządzenia RM. w spr. ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy § 4 do § 6.

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3615
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Post autor: wal221 » 19 lutego 2020, 18:06

Andrzej J.S pisze:
14 lutego 2020, 17:22
W przypadku przedstawiciela pracowników należy (w trybie przyśpieszonym) wybrać nowego przedstawiciela pracowników.
A co jeżeli pracownicy nikogo spośród siebie nie wybiorą?
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8064
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Post autor: Andrzej J.S » 19 lutego 2020, 20:38

wal221 pisze:
19 lutego 2020, 18:06
Andrzej J.S pisze:
14 lutego 2020, 17:22
W przypadku przedstawiciela pracowników należy (w trybie przyśpieszonym) wybrać nowego przedstawiciela pracowników.
A co jeżeli pracownicy nikogo spośród siebie nie wybiorą?
:wink:
O takim przypadku jeszcze nie słyszałem.

Teoretycznie jest to możliwe, ale w praktyce chyba jeszcze tak się nie zdarzyło :?

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 23067
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Leszno

Re: odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Post autor: ewania » 19 lutego 2020, 21:07

wal221 pisze:
19 lutego 2020, 18:06
A co jeżeli pracownicy nikogo spośród siebie nie wybiorą?
Wtedy pracodawca wyznaczy sam przedstawiciela załogi do prac w zespole powypadkowym, bo zespół powołać musi.
I ten pracownik, nie może odmówić udziału w zespole powypadkowym. A dlaczego nie może, to patrz art. 211 ppkt.7) k.p.
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)


listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1190
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Post autor: listopadowy » 20 lutego 2020, 08:09

No ale co z postępowaniem. Rozpoczynamy od nowa wysłuchania poszkodowanego i świadków?

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8064
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Post autor: Andrzej J.S » 20 lutego 2020, 09:17

listopadowy pisze:
20 lutego 2020, 08:09
No ale co z postępowaniem. Rozpoczynamy od nowa wysłuchania poszkodowanego i świadków?
Z wyjaśnień poszkodowanego i przyjętych informacji od świadków sporządzany jest protokół. A więc wystarczy jak nowy członek zespołu powypadkowego zapozna się ze wszystkimi zgromadzonymi materiałami w tej sprawie i złoży podpis potwierdzający zapoznanie się. Jeśli po zapoznaniu stwierdzi, że materiał jest niewystarczający to zawsze można ponownie przyjąć uzupełniające wyjaśnienia od poszkodowanego i informacje od świadków oraz uzupełnić zebrany materiał w sprawie tego wypadku.

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3615
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Post autor: wal221 » 20 lutego 2020, 21:44

ewania pisze:
19 lutego 2020, 21:07
wal221 pisze:
19 lutego 2020, 18:06
A co jeżeli pracownicy nikogo spośród siebie nie wybiorą?
Wtedy pracodawca wyznaczy sam przedstawiciela załogi do prac w zespole powypadkowym, bo zespół powołać musi.
I ten pracownik, nie może odmówić udziału w zespole powypadkowym. A dlaczego nie może, to patrz art. 211 ppkt.7) k.p.
masło maślane. Zmuś pracownika. Odmówi. podaj go do sądu za naruszenie tegoż artykułu lub w inny sposób go ukarz. Przegrasz.
Mówię to z autopsji.
Możesz tylko łaskawie go poprosić.
Ewentualnie powiedzieć , tak na boku, że jak się nie zgodzi to go ograbisz z premii. Tylko takim niegrzecznym sposobem (pozaprawnym) możesz mieć drugiego członka zespołu.
Howgh.
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8064
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Post autor: Andrzej J.S » 21 lutego 2020, 09:15

wal221 pisze:
20 lutego 2020, 21:44
Zmuś pracownika. Odmówi. podaj go do sądu za naruszenie tegoż artykułu lub w inny sposób go ukarz. Przegrasz.
Mówię to z autopsji.
Możesz tylko łaskawie go poprosić.
Ten pracownik ma być przedstawicielem pracowników, a nie z nakazu stać się "drugim przedstawicielem pracodawcy".
W związku z tym mam lepsze rozwiązanie, tzn. niech swojego przedstawiciela wskaże poszkodowany. Niech poszkodowany / poszkodowana dogada się z kolegą / koleżanka i wówczas pracodawca nie będzie miał problemu z powołaniem tej osoby na członka zespołu powypadkowego.

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 23067
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Leszno

Re: odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Post autor: ewania » 21 lutego 2020, 20:06

wal221 pisze:
20 lutego 2020, 21:44
Możesz tylko łaskawie go poprosić.
A w życiu nie!
wal221 pisze:
20 lutego 2020, 21:44
Zmuś pracownika. Odmówi. podaj go do sądu za naruszenie tegoż artykułu lub w inny sposób go ukarz. Przegrasz.
Jeśli przegraleś, to zmień prawnika ;-)
Żadne "poprosić" w dodatku "łaskawie". Tam, gdzie są związki zaw. to problemu z tym nie będzie bo one bardzo chętnie się angażują we wszystko, nawet nie proszone :P
A tam, gdzie zz nie ma i pracownicy się między sobą nie dogadają - pracodawca wskaże do prac w zespole jakiegoś pracownika i pouczy go na czym praca polega i jaką rolę (przedstawiciela poszkodowanego pracownika) ma pełnić.
Pracownik ma obowiązek współdziałać z pracodawcą w wypełnianiu przez niego obowiązków w zakresie bhp. I jest to PODSTAWOWY obowiązek pracownika, (jeden z podstawowych), za nieprzestrzeganie którego można pracownika ukarać w majestacie prawa.
Pracodawcy obowiązkiem w zakresie bhp,o którym mowa wyżej i który pracodawca musi wypełnić, jest powołanie zespołu powypadkowego w składzie ściśle określonym przepisami.
I pracownik, który jest obowiązany art. 211 ppkt.7) współdziałać z pracodawcą w tym zakresie - jest do tego OBOWIĄZANY i nie ma mowy o żadnych "łaskawych prośbach".
(P.S. Jeśli tak uważasz, że trzeba "prosić" wal221, toście se kolego ładnie tam gdzieś załogę rozpuścili :wink: :lol: )
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3615
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Post autor: wal221 » 21 lutego 2020, 21:12

Swoje wiem. Temat przerobiony.
Andrzej J.S pisze:
21 lutego 2020, 09:15
tzn. niech swojego przedstawiciela wskaże poszkodowany.
A on se może wskazać. Tylko wskazany nie musi się zgodzić.
Dobra. Czas skończyć tą dyskusję.
Ja zostaję przy swoim.
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8064
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: odejście członka zespołu powypadkowego w trakcie trwania postępowania

Post autor: Andrzej J.S » 21 lutego 2020, 21:36

wal221 pisze:
21 lutego 2020, 21:12
Swoje wiem. Temat przerobiony.
Andrzej J.S pisze:
21 lutego 2020, 09:15
tzn. niech swojego przedstawiciela wskaże poszkodowany.
A on se może wskazać. Tylko wskazany nie musi się zgodzić.
Proponowałem wyjście kompromisowe nienaruszające prawa.
Ale niech każdy robi jak zechce - w ostateczności sprawę rozstrzygnie niezależny sąd.

ODPOWIEDZ