Zakłucie a wypadek

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

Awatar użytkownika
barthez669
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 452
Rejestracja: 15 września 2009, 15:22
Lokalizacja: to tu,to tam ;)

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: barthez669 » 9 października 2018, 19:27

Wracając do tematu-jaki uraz wpisali byście w protokole? Jedyna dokumentacja medyczna, jaką poszkodowany posiada, mówi o "zakłuciu igłą prawdopodobnie używaną przez narkomana w wyniku ekspozycji zawodowej (czy podczas pracy)"-nie pamiętam jak zostało to dosłownie ujęte. W każdym razie nie napisano "rana kłuta", tylko właśnie "zakłucie". Niby to to samo, co rana kłuta...

A jakie podalibyście przyczyny? Poszkodowany pracował w terenie odwiedzanym przez różny element, dookoła leży mnóstwo strzykawek, igieł, butelek itp. w którymś momencie najprawdopodobniej igła niezauważenie wbiła mu się w rękawicę,a później, chwytając stopień drabinki, docisnął ją i wbił w dłoń.
got milf?

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8942
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: JędrekSPR » 9 października 2018, 20:31

Tak to widzę-bezpośrednia:nagłe zakłócie igłą strzykawki znajdującycej się w urobku z prac ziemnych
pośrednie:teren prac zanieczyszczony tyma i tym
teren nieuprzątnięty przed ropoczęciem robót...
reszta standard: brak koncentracji, zaskoczenie...

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8942
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: JędrekSPR » 9 października 2018, 20:34

Przed słowa-prawdobodobnie używaną-wpisać-nie można wykluczyć :idea:

Awatar użytkownika
barthez669
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 452
Rejestracja: 15 września 2009, 15:22
Lokalizacja: to tu,to tam ;)

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: barthez669 » 10 października 2018, 10:56

JędrekSPR pisze:
9 października 2018, 20:34
Przed słowa-prawdobodobnie używaną-wpisać-nie można wykluczyć :idea:
A po polsku? :lol:
got milf?

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8942
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: JędrekSPR » 10 października 2018, 20:36

JędrekSPR pisze:
9 października 2018, 20:34
A po polsku?

:evil:
barthez669 pisze:
9 października 2018, 19:27
mówi o "zakłuciu igłą prawdopodobnie używaną przez narkomana w wyniku
. Nie można wykluczyć, że do zakłucia doszło igłą strzykawki prawdopodobnie użytej przez narkomana....................... :evil:


listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1061
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: listopadowy » 11 października 2018, 12:09

Andrzej J.S pisze:
6 października 2018, 09:13

Osobiście przerabiałem to z wypadkiem lekkim, który po kilku miesiącach okazał się ciężkim i postępowałem tak jak powyżej napisałem -
no to weźmy taki prosty WPP. pracownik podczas porządkowania terenu (śmieci) rozciął palec szkłem ze zbitej butelki. Sprawa wydaje się prosta i oczywista. Szybkie postępowanie powypadkowe (2-3 dni), mamy uraz rozcięcie skóry i zatwierdzamy protokół. po tygodniu okazuje się, że doszło jednak to jakichś komplikacji i palec trzeba amputować. co robisz w takiej sytuacji?

Awatar użytkownika
barthez669
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 452
Rejestracja: 15 września 2009, 15:22
Lokalizacja: to tu,to tam ;)

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: barthez669 » 11 października 2018, 13:05

JędrekSPR pisze:
10 października 2018, 20:36
JędrekSPR pisze:
9 października 2018, 20:34
A po polsku?

:evil:
barthez669 pisze:
9 października 2018, 19:27
mówi o "zakłuciu igłą prawdopodobnie używaną przez narkomana w wyniku
. Nie można wykluczyć, że do zakłucia doszło igłą strzykawki prawdopodobnie użytej przez narkomana....................... :evil:
No widzisz! Od razu lepiej! :lol:
got milf?

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7848
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: Andrzej J.S » 11 października 2018, 15:15

listopadowy pisze:
11 października 2018, 12:09
Andrzej J.S pisze:
6 października 2018, 09:13
Osobiście przerabiałem to z wypadkiem lekkim, który po kilku miesiącach okazał się ciężkim i postępowałem tak jak powyżej napisałem -
pracownik podczas porządkowania terenu (śmieci) rozciął palec szkłem ze zbitej butelki. Sprawa wydaje się prosta i oczywista. Szybkie postępowanie powypadkowe (2-3 dni), mamy uraz rozcięcie skóry i zatwierdzamy protokół. po tygodniu okazuje się, że doszło jednak to jakichś komplikacji i palec trzeba amputować. co robisz w takiej sytuacji?
Widzę, że bardzo szybko przechodzisz od skaleczenia palca (rozcięcia skóry), do jego amputacji :)
W związku z tym również szybko odpowiem Ci:
Andrzej J.S pisze:
6 października 2018, 09:13
Osobiście przerabiałem to z wypadkiem lekkim, który po kilku miesiącach okazał się ciężkim i postępowałem tak jak powyżej napisałem -
:wink:

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1061
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: listopadowy » 11 października 2018, 15:17

to życie pisze takie scenariusze a nie ja.
zawsze przyjemniej mieć niższą składkę wypadkową niż wyższą, prawda :?:

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7848
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: Andrzej J.S » 11 października 2018, 15:35

listopadowy pisze:
11 października 2018, 15:17
to życie pisze takie scenariusze a nie ja.
zawsze przyjemniej mieć niższą składkę wypadkową niż wyższą, prawda :?:
Wstawiony przez Ciebie cytat nie należał do jego autora więc został usunięty.

Co do składki to już wyjaśniałem.
Wystarczy tylko dokładnie i ze zrozumieniem przeczytać cały mój wcześniejszy wpis.
Wysokość skladki naliczana jest przez ZUS w oparciu o ZUS - IWA, a nie statystyczną kartę wypadku Z-KW, która idzie do GUS a nie ZUS.

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1061
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: listopadowy » 11 października 2018, 15:36

widzę, że namieszałeś nieźle w moim ostatnim wpisie...

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7848
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: Andrzej J.S » 11 października 2018, 15:41

Już jest wszystko wyprostowane - przepraszam :oops:
Jak Widzisz ja też nie jestem nieomylny :wink:

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1061
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: listopadowy » 11 października 2018, 15:53

aby nie drążyć tematu powiem tylko, że dla mnie sprawa nie jest jednoznaczna i dobrze byłoby poprosić o wyjaśnienie odpowiedniego ministra. wiem, że PIP na kontrolach sprawdza czy liczby z ZUS IWA zgadzają się z protokołami powypadkowymi. nie wiem jak zareagują gdy będą rozbieżności.

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7848
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: Zakłucie a wypadek

Post autor: Andrzej J.S » 11 października 2018, 16:11

listopadowy pisze:
11 października 2018, 15:53
dla mnie sprawa nie jest jednoznaczna i dobrze byłoby poprosić o wyjaśnienie odpowiedniego ministra. wiem, że PIP na kontrolach sprawdza czy liczby z ZUS IWA zgadzają się z protokołami powypadkowymi. nie wiem jak zareagują gdy będą rozbieżności.
Masz rację "nie jest jednoznaczna" - bo zależy na jakiego PIP trafisz, ale zawsze możesz tłumaczyć się tym, że przepis tego typu przypadków nie przewidzial i w zasadzie po zakończeniu roku, najbardziej aktualną kwalifikację wypadku przedstawia ZUS - IWA.

ODPOWIEDZ