Kierowca wypadł z kabiny

Zasady postępowania i dokumentowania, profilaktyka, zapobieganie.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

Awatar użytkownika
piotrek01
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2932
Rejestracja: 14 października 2007, 12:39
Lokalizacja: mazowieckie

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: piotrek01 » 11 września 2017, 08:09

przy wypadku

kasa bedzie jak nie z jednego zrodla to z drugiego

wystarczy dobra kancelaria ...

a pojecie osoby bliskiej ..jest szersze niz definicja rodziny...w razie co ....zycie jest pelne niespodzianek

Awatar użytkownika
uleczka
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2557
Rejestracja: 8 września 2008, 20:02
Lokalizacja: polska

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: uleczka » 11 września 2017, 08:50

piotrek01 pisze:kasa bedzie jak nie z jednego zrodla to z drugiego

wystarczy dobra kancelaria ...
Dlatego raczej nie od pracodawcy, bo .... WPP nie będzie (chyba raczej, na to się zanosi)

Awatar użytkownika
uleczka
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2557
Rejestracja: 8 września 2008, 20:02
Lokalizacja: polska

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: uleczka » 14 września 2017, 10:51

Problemów ciąg dalszy.

Nie mam kontaktu do nikogo z rodziny. Zmarły podał w firmie tylko numer do konkubiny, która nie chce współpracować i nie chce zawiadomić nikogo z rodziny, żeby się skontaktował z firmą. Policja powiedziała, - to nie nasza sprawa. Napisałam do prokuratora, ale pewnie też nas pośle na drzewo. Ktoś podsłuchał na pogrzebie, że przyczyną wypadku był wylew, ale policja powiedziała, że nie jesteśmy rodziną i wyników sekcji zwłok nam nie udostępnią.

Ręce mi opadły i nie wiem co mam dalej robić.

Awatar użytkownika
Monika
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7106
Rejestracja: 4 marca 2004, 17:28
Lokalizacja: lubuskie
Kontakt:

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: Monika » 14 września 2017, 12:34

Jak co, spytaj mądre PIPy.
Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość. (Jacques Tati)
polecam http://www.szkoleniagorzow.pl
zapraszam http://www.bhp-gorzow.pl

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1032
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: listopadowy » 14 września 2017, 13:12

uleczka pisze: Nie mam kontaktu do nikogo z rodziny.
a nie opłacał dodatkowego grupowego ubezpieczenia jak to często ma miejsce w firmach?


listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1032
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: listopadowy » 14 września 2017, 13:16

musi być jakieś rozwiązanie tego problemu. przecież są ludzie, którzy już nie mają rodziców i rodzeństwa i jeszcze nie mają małżonka i dzieci. czyżby "luka w prawie" :?: Poza tym jest jeszcze określenie uprawniony członek rodziny. co to znaczy uprawniony?

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3367
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: wal221 » 14 września 2017, 14:33

Monika pisze:Jak co, spytaj mądre PIPy.
Monia, nie żartuj. "mądre pipy" już raz w takiej sytuacji pytałem. Odpowiedź żadna.
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3367
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: wal221 » 14 września 2017, 14:34

listopadowy pisze:musi być jakieś rozwiązanie tego problemu. przecież są ludzie, którzy już nie mają rodziców i rodzeństwa i jeszcze nie mają małżonka i dzieci. czyżby "luka w prawie" :?: Poza tym jest jeszcze określenie uprawniony członek rodziny. co to znaczy uprawniony?
I owszem. Znajdzie się jak taka sprawa trafi do sądu. Może" wysoki sont" wydali z sie jakiś wyroka.
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7768
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: Andrzej J.S » 14 września 2017, 14:56

A więc sprawa a/a i trzeba czekać.

Osobiście znam analogiczny przypadek, ale niezwiązany z wypadkiem tylko z zadłużeniem zmarłego.
Okazuje się, że bank dochodzi roszczeń niespłaconego kredytu od osoby dokonującej pochówku. Chyba, że osoba ta w ciągu 6 miesięcy prawnie (sądownie) zrzekła się przyjęcia spadku po zmarłym.

Dziwne, ale prawdziwe :shock:
Może akurat i w tym przypadku skontaktować się z osoba dokonującą pochówku :?:

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1032
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: listopadowy » 14 września 2017, 15:00

Andrzej J.S pisze:Może akurat i w tym przypadku skontaktować się z osoba dokonującą pochówku
przecież
uleczka pisze:Zmarły podał w firmie tylko numer do konkubiny, która nie chce współpracować

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7768
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: Andrzej J.S » 15 września 2017, 08:59

listopadowy pisze:
Andrzej J.S pisze:Może akurat i w tym przypadku skontaktować się z osoba dokonującą pochówku
przecież
uleczka pisze:Zmarły podał w firmie tylko numer do konkubiny, która nie chce współpracować
1 - Konkubina to nie rodzina.
2 - Nr. telefonu to tylko wskazanie np. kogo powiadomić na wypadek śmierci.
3 - Osoba z podanego nr. telefonu nie musi być spadkobiercą.
4 - Osoba z podanego nr. telefonu nie jest zobowiązana do pochówku zmarłego.
5 - Zasiłek pogrzebowy przysługuje temu, kto pokrył koszty pogrzebu i wypłaca go ZUS.
W związku z tym informacje o osobie, która dokonała pochówku można zasięgnąć u zarządcy cmentarza i ZUS.
Ale czy w tym konkretnym przypadku zachodzi potrzeba szukania takiej osoby :?:
Jak nikt nie chce się zgłosić, to odłożyłbym sprawę a/a i niech sobie leży (10 lat w archiwum).

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1032
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: listopadowy » 15 września 2017, 09:39

uleczka pisze: Dlatego raczej nie od pracodawcy, bo .... WPP nie będzie (chyba raczej, na to się zanosi)
ale zaraz, zaraz...
"§2.Pracodawca jest obowiązany niezwłocznie zawiadomić właściwego okręgowego inspektora pracy i prokuratora o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy oraz o każdym innym wypadku, który wywołał wymienione skutki, mającym związek z pracą, jeżeli może być uznany za wypadek przy pracy"
czy dopełniłaś tego obowiązku?

Awatar użytkownika
Monika
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7106
Rejestracja: 4 marca 2004, 17:28
Lokalizacja: lubuskie
Kontakt:

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: Monika » 15 września 2017, 09:42

wal221 pisze:
Monika pisze:Jak co, spytaj mądre PIPy.
Monia, nie żartuj. "mądre pipy" już raz w takiej sytuacji pytałem. Odpowiedź żadna.
Poczekaj na kontrolę PIPy wtedy znają wszystkie odpowiedzi.

A co ja na ten temat myślę powiem Ci osobiście :wink:
Nic na świecie nie zostało sprawiedliwiej rozdzielone niż rozum: każdy uważa, że otrzymał dostateczną ilość. (Jacques Tati)
polecam http://www.szkoleniagorzow.pl
zapraszam http://www.bhp-gorzow.pl

Awatar użytkownika
uleczka
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2557
Rejestracja: 8 września 2008, 20:02
Lokalizacja: polska

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: uleczka » 15 września 2017, 17:45

Monika pisze:A co ja na ten temat myślę powiem Ci osobiście
:D :D :D

Awatar użytkownika
uleczka
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2557
Rejestracja: 8 września 2008, 20:02
Lokalizacja: polska

Re: kierowca wypadł z kabiny

Post autor: uleczka » 15 września 2017, 17:46

listopadowy pisze:czy dopełniłaś tego obowiązku?
owszem, ale zgłosiłam do naszego okręgu, a wypadek w drugim końcu polski i sądzę, że Jelenia Góra prowadzi postępowanie. Spróbuję jeszcze przez nich. Może coś dadzą?

ODPOWIEDZ