Eksperyment "wątkologiczny"

Informacje o zmianach i nowych możliwościach forum. Propozycje uzupełnień i modyfikacji, sygnalizowanie problemów technicznych związanych z korzystaniem z forum.

Moderator: admin

Awatar użytkownika
gsmok
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 395
Rejestracja: 8 kwietnia 2003, 09:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: gsmok » 31 stycznia 2012, 07:56

Witam
Zrobiło mi się ostatnio trochę zaległości w śledzeniu forumowych dyskusji i na zakładce "nieprzeczytane posty" powstała spora kolejka :oops: .

Postanowiłem nadrobić zaległości i przy okazji sprawdzić coś, co dla swoich potrzeb nazwałem "zjawiskiem wątkologicznym", czyli zjawiskiem polegającym na stopniowym odchodzeniu od tematu wątku w miarę toczenia się dyskusji.

Mój eksperyment polegał na otwieraniu nieprzeczytanego wątku od końca, bez czytania jego tytułu i próbie wywnioskowania na podstawie toczącej się dyskusji, jaki problem był przyczyną zainicjowania wątku.

Wynik eksperymentu był powalający :shock: .

W przypadku wątków dłuższych od 10 wpisów nie byłem w ogóle w stanie wywnioskować jakie zadano pytanie :oops: . Jestem przekonany, że to oczywiście z powodu mojego zmęczenia i związanym z tym zmniejszeniem możliwości logicznego myślenia (a może nie :wink: ).
Pozdrawiam
gsmok

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 22:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: ufoludek » 31 stycznia 2012, 07:59

gsmok pisze:Wynik eksperymentu był powalający
Metodyka do bani oraz brak identyfikacji z załogą foruma.
Dyskfalifikacja słowem
:D
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

Awatar użytkownika
gsmok
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 395
Rejestracja: 8 kwietnia 2003, 09:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: gsmok » 31 stycznia 2012, 08:08

No cóż, to niestety możliwe :oops: - ale mam szczere chęci aby się poprawić :)
Pozdrawiam
gsmok

Awatar użytkownika
Milson
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 875
Rejestracja: 26 stycznia 2004, 11:19
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza/Śląskie
Kontakt:

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: Milson » 31 stycznia 2012, 11:18

Myślę że zwyczajem służb BHP musimy zwiększyc dyscyplinę i przypieprzac kary za pieprzenie głupot na wątkach branzowych
Pozdrawiam
Michał

Awatar użytkownika
gsmok
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 395
Rejestracja: 8 kwietnia 2003, 09:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: gsmok » 31 stycznia 2012, 12:50

:lol: :lol:

Myślałem raczej o nadawaniu co miesiąc odznaczenia o nazwie "Dryfter wątkologiczny". Mam już nawet paru kandydatów :twisted:
Pozdrawiam
gsmok


Awatar użytkownika
Jatoten
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 10868
Rejestracja: 26 lipca 2007, 18:06
Lokalizacja: Tupadły

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: Jatoten » 31 stycznia 2012, 13:05

Proponuję powtórzyć eksperyment zadając sobie uprzednio pytanie: o co mie tak naprawdę kurna chodzi?

Bo forum jeśli ma służyć uczącym się do odpierdzielana za nich roboty to należy wyznaczać do odpowiedzi tylko przytomniejszych forumowiczów, posiadających wiedzę zweryfikowaną przez kogoś mądrzejszego. Najlepiej gdyby byli to nauczyciele.
Jeśli forum ma być od pouczania pampersów i puszenie się przed nimi swoim doświadczeniem z pralni to:
by uniknąć rozsiewania bredni w rodzaju że aby zgłosić wypadek to należy go najpierw udowodnić, albo: że nie wszystkie wypadki mają przyczyny, albo że wszystkie przyczyny są równorzędne i nie ma przyczyn bezpośrednich i pośrednich, albo że przyczyna zewnętrzna to kiedy wypadek się zdarzył na podwórku, albo jak wypadek nie ma przyczyny zewnętrznej to nie ma wypadku, - to może wyznaczyć kogoś kto może odpowiadać a reszcie kazać się zamknąć wreszcie.

Był też, rozważany już, zgłaszany przeze mnie pomysł, aby każdy niewyżyty domorosły filizof, pragnący jakoś wypełnić swój zgnuśniały świat mędzeniem o tym jaki jest nieszczęśliwy i jakie to BHP jest do dupy i dlaczemu benzyna jest droga (nie wiem dlaczemu nie sandały?) - otóż by takim frustratom przydzielić możliwość udzielania odpowiedzi TAK/NIE i zablokować resztę. Pampersów jednocześnie zobowiązać aby odpowiednio artykułowali pytania i iograniczyć im możliwość rejestracji do 1/tydzień.
Ile razy można do ciężkiej cholery odpowiadać że aby szkolić to trzeba coś umieć?
Ile razy można odpowiadać że specjalistą się nie zostaje samemu bo już czas?
Ile razy można takiemu cymbałowi tłumaczyć że rok ma 12 miesięcy? (stażu też).
Ile razy można pisać że przepisy są ogólnodostępne i należy je przestrzegać?
Że znać nie będę się nawet wygłupiał :)

No i jeśli rozstrzygnie się te i podobne wątpliwości można eksperymentować dalej.


Tymczasem proponuję rozwiązać łatwiejszy problem:
jak ograniczyć debilom prawo do zabierania głosu na forum? Hę?
Teoretycznie - nie ma różnicy między praktyką a teorią, praktycznie - jest.

Awatar użytkownika
Jatoten
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 10868
Rejestracja: 26 lipca 2007, 18:06
Lokalizacja: Tupadły

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: Jatoten » 31 stycznia 2012, 14:18

Jatoten pisze:jak wypadek nie ma przyczyny zewnętrznej to nie ma wypadku
Z tym to już przegiąłem
:D
miało być - jak nie potrafimy ustalić, znaczy.



A może tak, kurna olek, spróbować poukładać wątki z odpowiedziami analabetycznie?

Bedzie łatwiej i przejrzyściej.

A może jeden ogólnoowocowy wątek i niech leci ciurkiem. Po kiego coś komuś ułatwiać?
Kto komomu to obiecywał?
Teoretycznie - nie ma różnicy między praktyką a teorią, praktycznie - jest.

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 22:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: ufoludek » 31 stycznia 2012, 17:10

uuuuuuuuuuu
Czyżby biznes sie psół?
Naganiactfo pada?

Wyrazy fspułczucia ...
:lol:
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

piter

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: piter » 31 stycznia 2012, 17:58

Jatoten pisze:Proponuję powtórzyć eksperyment zadając sobie uprzednio pytanie: o co mie tak naprawdę kurna chodzi?

Bo forum jeśli ma służyć uczącym się do odpierdzielana za nich roboty to należy wyznaczać do odpowiedzi tylko przytomniejszych forumowiczów, posiadających wiedzę zweryfikowaną przez kogoś mądrzejszego. Najlepiej gdyby byli to nauczyciele.
Jeśli forum ma być od pouczania pampersów i puszenie się przed nimi swoim doświadczeniem z pralni to:
by uniknąć rozsiewania bredni w rodzaju że aby zgłosić wypadek to należy go najpierw udowodnić, albo: że nie wszystkie wypadki mają przyczyny, albo że wszystkie przyczyny są równorzędne i nie ma przyczyn bezpośrednich i pośrednich, albo że przyczyna zewnętrzna to kiedy wypadek się zdarzył na podwórku, albo jak wypadek nie ma przyczyny zewnętrznej to nie ma wypadku, - to może wyznaczyć kogoś kto może odpowiadać a reszcie kazać się zamknąć wreszcie.

Był też, rozważany już, zgłaszany przeze mnie pomysł, aby każdy niewyżyty domorosły filizof, pragnący jakoś wypełnić swój zgnuśniały świat mędzeniem o tym jaki jest nieszczęśliwy i jakie to BHP jest do dupy i dlaczemu benzyna jest droga (nie wiem dlaczemu nie sandały?) - otóż by takim frustratom przydzielić możliwość udzielania odpowiedzi TAK/NIE i zablokować resztę. Pampersów jednocześnie zobowiązać aby odpowiednio artykułowali pytania i iograniczyć im możliwość rejestracji do 1/tydzień.
Ile razy można do ciężkiej cholery odpowiadać że aby szkolić to trzeba coś umieć?
Ile razy można odpowiadać że specjalistą się nie zostaje samemu bo już czas?
Ile razy można takiemu cymbałowi tłumaczyć że rok ma 12 miesięcy? (stażu też).
Ile razy można pisać że przepisy są ogólnodostępne i należy je przestrzegać?
Że znać nie będę się nawet wygłupiał :)

No i jeśli rozstrzygnie się te i podobne wątpliwości można eksperymentować dalej.


Tymczasem proponuję rozwiązać łatwiejszy problem:
jak ograniczyć debilom prawo do zabierania głosu na forum? Hę?
Przypomnij sobie swoją edukację :idea:
Czy ktoś Cię zmusza do odpowiedzi, chcę to odpowiadam nie to mam to głęboko......... :!: Jest to jasne.

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 22:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: ufoludek » 31 stycznia 2012, 18:09

Piter sie nie gorączkuje.
Wszak oburzył sie ten który ma wielki wkład w ten nieporządek.
Fszak wypromować sie musiał, wyznafcuf posiadać chce.
Ciasny jak chodnik w kopalni.
Naprodukowali po tysioncpińcet nicków w wiadomym celu i sie produkujom że oj ...
:P
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

Awatar użytkownika
Jatoten
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 10868
Rejestracja: 26 lipca 2007, 18:06
Lokalizacja: Tupadły

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: Jatoten » 31 stycznia 2012, 18:17

piter pisze: chcę to odpowiadam nie to mam to głęboko.........
No dobra.
A co robisz Pietraszkiewicz gdy ktoś udziela złej odpowiedzi lub celowo wprowadza w błąd powołując się na jakieś niedostępne orzeczenia SN?
Wiem że TY możesz to mieć głęboko.
Ja nie.

Byłem behapowcem i brałem za to pieniądze.

Łachudrą bywam pod budką z piwem tylko.
Teoretycznie - nie ma różnicy między praktyką a teorią, praktycznie - jest.

Awatar użytkownika
Jatoten
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 10868
Rejestracja: 26 lipca 2007, 18:06
Lokalizacja: Tupadły

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: Jatoten » 31 stycznia 2012, 18:24

Czy zamulając klarowność wątku warto komuś zwrócić uwagę że nie ma racji i bredzi z głupiej chęci zaimponowania czy czymś w tym rodzaju?

Czy udajemy że nic się nie stało z zamiłowania do porządku?
Teoretycznie - nie ma różnicy między praktyką a teorią, praktycznie - jest.

xyz
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 164
Rejestracja: 3 stycznia 2011, 17:45
Lokalizacja: lubelskie

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: xyz » 31 stycznia 2012, 18:32

Udzielenie błędnej odpowiedzi jest o niebo gorsze od nie udzielenia jej wcale. Jeżeli ktoś to robi z premedytacją, to takie działania powinny być piętnowane.

Awatar użytkownika
Jatoten
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 10868
Rejestracja: 26 lipca 2007, 18:06
Lokalizacja: Tupadły

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: Jatoten » 31 stycznia 2012, 18:36

Czasem ze zwykłego śmiechu trzeba zareagować. Dla zdrowotności.
Gdy ktoś z powagą wspomni o nielegalnosci prawa w Polsce.
Lub np. braku przyczyny zewnętrznej złamania nogi po upadu.

No nie umiem siedzieć cicho.
:D :D
Teoretycznie - nie ma różnicy między praktyką a teorią, praktycznie - jest.

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 22:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Re: Eksperyment "wątkologiczny"

Post autor: ufoludek » 31 stycznia 2012, 18:39

Gdyby przepis dopuszczał jedno rozwiązanie to nie byłoby potrzeby kształcić się w tym behape.
Jak ktoś jest oburzony biciem piany to niech podziękuje tym co od 20 lat wprowadzają to co wprowadzają.
Wraz z "konsultacjami u ekspertuf" ...
i innych "upoważnionych wykładofcuf"
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

ODPOWIEDZ