Alkohol w pracy

Prawo i przepisy dotyczące szeroko pojmowanych zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy i prawa pracy

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1068
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Alkohol w pracy

Post autor: listopadowy » 14 października 2016, 11:17

Inzynier pisze: wznoszenie toastów w granicach normy
masz numer tej normy? akceptowanie picia alkoholu w sytuacji, o której piszesz jest jak "wrzucanie w koszty" faktur za alkohol wręczany w ramach prezentów. i jedno i drugie jest niedopuszczalne.
albo jeszcze inaczej. potraktuj taką kolację a alkoholem jak picie alkoholu na spotkaniu integracyjnym i późniejsze skręcenie nogi. takie spotkanie też jest organizowane
Inzynier pisze:w ramach "popraw kontaktów"

Inzynier
10...14 postów
10...14 postów
Posty: 13
Rejestracja: 12 lutego 2015, 08:46

Re: Alkohol w pracy

Post autor: Inzynier » 14 października 2016, 11:31

listopadowy pisze:
Inzynier pisze: wznoszenie toastów w granicach normy
masz numer tej normy? akceptowanie picia alkoholu w sytuacji, o której piszesz jest jak "wrzucanie w koszty" faktur za alkohol wręczany w ramach prezentów. i jedno i drugie jest niedopuszczalne.
albo jeszcze inaczej. potraktuj taką kolację a alkoholem jak picie alkoholu na spotkaniu integracyjnym i późniejsze skręcenie nogi. takie spotkanie też jest organizowane
Inzynier pisze:w ramach "popraw kontaktów"
Spotkania integracyjne są dobrowolne, odbywają się zazwyczaj w godzinach wieczornych tj. po godzinach pracy. Tak wiec nie ma tam związku z pracą.
W omawianym przypadku pracownik wykonuje czynności służbowe.

Chciałbym zaznaczyć ze jestem całkowitym wrogiem alkoholu w pracy, przedstawiam jedynie ciekawostkę która zdarzyć się może.
Czy zatem jedyną sensowną odpowiedzią na zadane przez pracownika pytanie "Czy podczas spotkań biznesowych mogę wypić lampkę szampana" odpowiedz brzmi "nie, taka sytuacja jest zabroniona, lampkę szampana możesz wypić po zakończeniu rozmów firmowych (tym samym- pracy)"

P.S KOREKTA: wznoszenie toastów w granicach zdrowego rozsądku!
Do zapamiętania :" Nie używać niepotrzebnie słowa "norma"" :)

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1068
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Alkohol w pracy

Post autor: listopadowy » 14 października 2016, 11:41

Inzynier pisze: w granicach zdrowego rozsądku!
doskonale wiesz, że każdy człowiek ma tą granicę w innym miejscu. picie alkoholu gdy się
Inzynier pisze:wykonuje czynności służbowe.
ze zdrowym rozsądkiem nie ma nic wspólnego.
na prawdę nie widzę różnicy pomiędzy
listopadowy pisze:picie alkoholu na spotkaniu integracyjnym
i
Inzynier pisze: biznesowej kolacji w godzinach wieczornych
odpowiedz na moje wcześniejsze pytanie
listopadowy pisze:Inzynier napisał(a):
jest to jednak element pracy przedstawicieli handlowych -

picie alkoholu mają wpisane do zakresu obowiązków?

Inzynier
10...14 postów
10...14 postów
Posty: 13
Rejestracja: 12 lutego 2015, 08:46

Re: Alkohol w pracy

Post autor: Inzynier » 14 października 2016, 13:07

listopadowy pisze: odpowiedz na moje wcześniejsze pytanie
listopadowy pisze:Inzynier napisał(a):
jest to jednak element pracy przedstawicieli handlowych -

picie alkoholu mają wpisane do zakresu obowiązków?
Oczywiście że nie, wydawało mi się ze już to napisałem. Mają natomiast w zakresie obowiązków kontakt z klientem.

Inzynier
10...14 postów
10...14 postów
Posty: 13
Rejestracja: 12 lutego 2015, 08:46

Re: Alkohol w pracy

Post autor: Inzynier » 14 października 2016, 13:12

listopadowy pisze:
Inzynier pisze: w granicach zdrowego rozsądku!
doskonale wiesz, że każdy człowiek ma tą granicę w innym miejscu. picie alkoholu gdy się
Inzynier pisze:wykonuje czynności służbowe.
ze zdrowym rozsądkiem nie ma nic wspólnego.
Także się z tym zgadzam, jak już pisałem jestem stanowczym przeciwnikiem picia alkoholu... w czasie pracy :)
Dyskusja dotyczy jedynie przypadku spotkań biznesowych np. w restauracji.

P.S jest tu jakiś przycisk edycji postów? nie mogłem znaleźć, przepraszam za podwójny post.


listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1068
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Alkohol w pracy

Post autor: listopadowy » 14 października 2016, 13:15

Inzynier pisze: Oczywiście że nie, wydawało mi się ze już to napisałem. Mają natomiast w zakresie obowiązków kontakt z klientem.
jeśli powiesz im, że mogą pić (z umiarem, w granicach normy czy ze zdrowym rozsądkiem - nie ma znaczenia) i nic złego z tego powodu ich nie spotka to popełnisz ogromny błąd. przekaz powinien być jasny. ZERO alkoholu w pracy. a tak w ogóle to jestem ciekaw kto płaci za te kolacje i alkohol? pomiędzy taką
Inzynier pisze:"popraw kontaktów" na biznesowej kolacji w godzinach wieczornych.
a łapówką i korupcją jest bardzo cienka granica.

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1068
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Alkohol w pracy

Post autor: listopadowy » 14 października 2016, 13:18

Inzynier pisze: Dyskusja dotyczy jedynie przypadku spotkań biznesowych np. w restauracji.
moim zdaniem już sam związek takich "spotkań" z pracą jest mocno naciągany. a jeśli dodamy do tego alkohol to to zaczyna brzydko pachnieć.

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7850
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: Alkohol w pracy

Post autor: Andrzej J.S » 14 października 2016, 14:01

Proponuję poszperać w necie, bo są tam również orzeczenia sądowe odnoszące się do różnych przypadków - wznoszenia toastów. I z tego co się czyta, w niektórych przypadkach za zgoda pracodawcy taki toast można wychylić - bez konsekwencji służbowych.

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7850
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: Alkohol w pracy

Post autor: Andrzej J.S » 14 października 2016, 14:15

Inzynier pisze: jest tu jakiś przycisk edycji postów? nie mogłem znaleźć, przepraszam za podwójny post.
Nie, nie ma takiego przycisku.
Edytować może admin i moderator, ale osobiście nie widzę dwóch identycznych Twoich postów -więc niczego nie zmieniam.

Inzynier
10...14 postów
10...14 postów
Posty: 13
Rejestracja: 12 lutego 2015, 08:46

Re: Alkohol w pracy

Post autor: Inzynier » 14 października 2016, 14:29

listopadowy pisze:
Inzynier pisze: Oczywiście że nie, wydawało mi się ze już to napisałem. Mają natomiast w zakresie obowiązków kontakt z klientem.
jeśli powiesz im, że mogą pić (z umiarem, w granicach normy czy ze zdrowym rozsądkiem - nie ma znaczenia) i nic złego z tego powodu ich nie spotka to popełnisz ogromny błąd. przekaz powinien być jasny. ZERO alkoholu w pracy. a tak w ogóle to jestem ciekaw kto płaci za te kolacje i alkohol? pomiędzy taką
Inzynier pisze:"popraw kontaktów" na biznesowej kolacji w godzinach wieczornych.
a łapówką i korupcją jest bardzo cienka granica.
Cała obecna dyskusja dotyczy właśnie tego przekazu - mój przekaz był prosty - Zero alkoholu, pracownik zadał pytanie na które odpowiedzieć nie mogłem. Teraz już mogę -" nie nie możesz pić. Ewentualne toasty wykonuj poza godzinami pracy, po zakończeniu spotkania. Co już nie będzie miało związku z pracą."
Andrzej J.S pisze:
Inzynier pisze: jest tu jakiś przycisk edycji postów? nie mogłem znaleźć, przepraszam za podwójny post.
Nie, nie ma takiego przycisku.
Edytować może admin i moderator, ale osobiście nie widzę dwóch identycznych Twoich postów -więc niczego nie zmieniam.
Chodziło mi o edycje pierwszego postu by nie mnożyć postów w temacie, dziękuje za informacje.

listopadowy
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1068
Rejestracja: 16 listopada 2015, 09:34

Re: Alkohol w pracy

Post autor: listopadowy » 14 października 2016, 14:40

nie wiem za bardzo o jakich przedstawicielach handlowych mówisz. chyba o co najmniej dyrektorach ds. sprzedaży. szeregowy przedstawiciel raczej nie podpisuje tak ważnych umów aby trzeba je było "oblewać" na uroczystych kolacjach. moim zdaniem udział w takiej imprezie niewiele ma wspólnego ze świadczeniem pracy. pracą jest podpisanie umowy. to co potem to już inna historia. łatwiej byłoby mi znaleźć związek z pracą w sytuacji lampki szampana w pracy w sylwestra niż na takiej kolacji.

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22833
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Alkohol w pracy

Post autor: ewania » 14 października 2016, 20:25

JędrekSPR pisze:Jeżeli poszkodowany wskaże choćby jedną przyczynę, która miała istotny wpływ (poza promilami) promile stają się drugorzędne->SN :wink:
Tak. Jak najbardziej. Jeśli rozpatrujemy kwestię alkoholu w kontekście przyczyny wypadku (np. pracownik przyszedł do pracy juz wstawiony, podjął pracę bo szef albo nie zauważył, albo go do tej pracy dopuscil, mimo tego, ze zauważył), to wypadek moze byc uznany.
Ale - my mówimy nie o przyczynie, lecz o związku z pracą, który - w przypadku gdy pracownikowi zostanie udowodniony fakt spożywania alkoholu w czasie pracy - zostaje zerwany faktem udowodnionego spożywania w pracy alkoholu.
Bo to ZAWSZE zrywa związek z pracą i wszystko, co stanie sie później (coś niepożądanego, czyli wypadek) tego związku z pracą już nie ma.
Czyli - to, co napisales, jest stan nietrzezwosci nie byl wylaczna przyczyną wypadku, to kwestia przyczyny - OK.
Ale - jesli jest udowodniony fakt spozywania alkoholu w pracy, to w tym momencie zostaje zerwany zwiazek z pracą i to wlasnie TEGO elementu (związek zdarzenia z pracą) nie będzie, a wiec - niet WPP.
Mnie tak uczono -i uważam, ze to jest słuszne podejście.
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8952
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Alkohol w pracy

Post autor: JędrekSPR » 14 października 2016, 21:18

ewania pisze:Ale - my mówimy nie o przyczynie, lecz o związku z pracą, który - w przypadku gdy pracownikowi zostanie udowodniony fakt spożywania alkoholu w czasie pracy
A kurde w jaki sposób jeżeli szef nie zauważył, czy pnie przyuważył. No chyba, że monitoring, aleeeeeeeee woda mogła być :idea: :wink: lub twardy
ewania pisze:my mówimy nie o przyczynie, lecz o związku z pracą, który - w przypadku gdy pracownikowi zostanie udowodniony fakt spożywania alkoholu w czasie pracy - zostaje zerwany faktem udowodnionego spożywania w pracy alkoholu.
bez innej przyczyny-onej jednej, to OK :idea:

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 22833
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Alkohol w pracy

Post autor: ewania » 15 października 2016, 11:28

Nie.
BEZ wzgledu na przyczyne. Zw. z praca (lub jego brak), jako ODREBNY element definicji wpp. Ktory tez musi wystapic a ustala sie go bez potrzeby zaleznosci od przyczyny.
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7850
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: Alkohol w pracy

Post autor: Andrzej J.S » 15 października 2016, 13:26

ewania pisze:Nie.
BEZ wzgledu na przyczyne. Zw. z praca (lub jego brak), jako ODREBNY element definicji wpp. Ktory tez musi wystapic a ustala sie go bez potrzeby zaleznosci od przyczyny.
Przy WPP warunek jest taki:
Pkt 5 protokółu powypadkowego:
"- stwierdzono stan nietrzeźwości albo użycie przez poszkodowanego pracownika środków odurzających lub substancji psychotropowych przyczyniające się w znacznym stopniu do powstania wypadku przy pracy (wskazać dowody, a w przypadku odmowy przez poszkodowanego poddania się badaniom na zawartość tych substancji w organizmie – zamieścić informację o tym fakcie): 4) "
Natomiast przy Art. 52 § 1 pkt 1 Kp. - wystarczą promile.

ODPOWIEDZ