Alkohol w pracy

Prawo i przepisy dotyczące szeroko pojmowanych zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy i prawa pracy

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8964
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Alkohol w pracy

Post autor: JędrekSPR » 10 marca 2014, 12:30

abraxus pisze:Po dogłębniejszej analizie
...DOGŁĘBNEJ :!: :idea: I TAK PŁYTKO :mrgreen:

Awatar użytkownika
abraxus
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4835
Rejestracja: 10 września 2012, 12:18

Re: Alkohol w pracy

Post autor: abraxus » 10 marca 2014, 12:48

JędrekSPR pisze:
abraxus pisze:Po dogłębniejszej analizie
...DOGŁĘBNEJ :!: :idea: I TAK PŁYTKO :mrgreen:
:oops: :oops: :oops:
Kontrola najwyższym wyrazem zaufania
-Włodzimierz Lenin
Zachód zaczyna się za Odrą
-zasłyszane przy piwie

Michal
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 20
Rejestracja: 3 stycznia 2007, 09:34
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Re: Alkohol w pracy

Post autor: Michal » 11 marca 2014, 21:20

Panowie, na dyscyplinarkę jest miesiąc czasu od chwili gdy pracodawca dowie się o jakimś "przewinieniu" za które można dać taki paragraf - nie musi to być wcale alkohol. To czy jest na urlopie czy na zwolnieniu lekarskim nie ma już większego znaczenia. Można? - można... i nie wprowadzajcie człowieka w błąd. Sam sposób przekazania tej "wspaniałej wiadomości" to już inna sprawa.

Powinno się wysłuchać osobnika, spisać notatkę, można wezwać Policję i bez ogródek wyp....ć na zbity ryj jeśli faktycznie była taka sytuacja. Taki człowiek to kłopoty a może i zagrożenie życia dla innych pracowników, którzy też mają rodziny.
pozdrawiam
Michał L.

Awatar użytkownika
wojtek.d
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8404
Rejestracja: 15 marca 2013, 09:34

Re: Alkohol w pracy

Post autor: wojtek.d » 12 marca 2014, 09:07

Michal pisze: na dyscyplinarkę jest miesiąc czasu
a gdzie to pisze?
Jak nie ma w firmie wypadków, to znaczy, że pracownicy nie pracują

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8964
Rejestracja: 15 października 2011, 18:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Alkohol w pracy

Post autor: JędrekSPR » 12 marca 2014, 10:00

wojtek.d pisze:a gdzie to pisze?
NAPISANE :lol:


Awatar użytkownika
Gwin
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 75
Rejestracja: 31 stycznia 2013, 18:46

Re: Alkohol w pracy

Post autor: Gwin » 12 marca 2014, 10:08

wojtek.d pisze:
Michal pisze: na dyscyplinarkę jest miesiąc czasu
a gdzie to pisze?
Art.52 KP
§ 2. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy.

Awatar użytkownika
wojtek.d
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8404
Rejestracja: 15 marca 2013, 09:34

Re: Alkohol w pracy

Post autor: wojtek.d » 12 marca 2014, 10:11

JędrekSPR pisze:
wojtek.d pisze:a gdzie to pisze?
NAPISANE :lol:
Synek, to jo tu łapiam za słówka. :lol:
Gwin pisze: Art.52 KP
§ 2. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy.
Nie widzę nigdzie tu "dyscyplinarki" :wink:
Jak nie ma w firmie wypadków, to znaczy, że pracownicy nie pracują

Awatar użytkownika
stopwatch
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11467
Rejestracja: 26 marca 2010, 05:22
Lokalizacja: Wieruszów

Re: Alkohol w pracy

Post autor: stopwatch » 12 marca 2014, 10:25

JędrekSPR pisze:
wojtek.d pisze:a gdzie to pisze?
NAPISANE :lol:
Jakiś już dłuższy czas temu oglądałem program z prof. Miodkiem. Stwierdził, że stała się to już tak potoczna forma iż należy ją zaakceptować. Czyli powiedzenie "tam pisze" jest akceptowalne. :wink: Choć przyznam, że sam często zwracałem na to uwagę. :wink:
Wady wielkich ludzi są pociechą matołów. Valdemar Baldhead (Łysiak), Konkwista

Awatar użytkownika
abraxus
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4835
Rejestracja: 10 września 2012, 12:18

Re: Alkohol w pracy

Post autor: abraxus » 12 marca 2014, 11:01

Na takiej zasadzie moglibyśmy uznać, że "poszłem" też jest powszechne więc trzeba to zaakceptować:)
Kontrola najwyższym wyrazem zaufania
-Włodzimierz Lenin
Zachód zaczyna się za Odrą
-zasłyszane przy piwie

Awatar użytkownika
stopwatch
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11467
Rejestracja: 26 marca 2010, 05:22
Lokalizacja: Wieruszów

Re: Alkohol w pracy

Post autor: stopwatch » 12 marca 2014, 11:52

abraxus pisze:Na takiej zasadzie moglibyśmy uznać, że "poszłem" też jest powszechne więc trzeba to zaakceptować:)
Ale Ty nie jesteś prof. Modkiem
Wady wielkich ludzi są pociechą matołów. Valdemar Baldhead (Łysiak), Konkwista

Awatar użytkownika
stopwatch
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11467
Rejestracja: 26 marca 2010, 05:22
Lokalizacja: Wieruszów

Re: Alkohol w pracy

Post autor: stopwatch » 12 marca 2014, 11:54

A tak poważnie to forma "pisze" istnieje a "poszedłem" nie. Więc jest różnica między użyciem nieistniejącej formy (złej, błędnej) a użyciem formy istniejącej.
Wady wielkich ludzi są pociechą matołów. Valdemar Baldhead (Łysiak), Konkwista

Awatar użytkownika
stopwatch
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11467
Rejestracja: 26 marca 2010, 05:22
Lokalizacja: Wieruszów

Re: Alkohol w pracy

Post autor: stopwatch » 12 marca 2014, 11:55

a "poszłem" nie :D
Wady wielkich ludzi są pociechą matołów. Valdemar Baldhead (Łysiak), Konkwista

Awatar użytkownika
wojtek.d
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8404
Rejestracja: 15 marca 2013, 09:34

Re: Alkohol w pracy

Post autor: wojtek.d » 12 marca 2014, 12:11

Ale wracajmy do tematu, bo znacznie przyjemniejszy jest temat alkohol od pisania :lol: Pod warunkiem, że:
- potrafi się go odpowiednio spożywać
- wie się z kim można pić
- i najważniejsze, by nie zostać usuniętym ze stada :wink: - dzielić się sprawiedliwie :mrgreen:

Zaproponowanie przełożonemu kieliszka nie jest sprawiedliwym posunięciem, ponieważ:
- strach, że takie małe zostanie w gardle
- przełożony podczas pracy używa 2 nóg, 2 rąk i głowy (:idea:), podczas kiedy pracownik używa 2 nóg, 2 rąk i głowy przełożonego, a więc kolejka powinna być następująca: przełożony-ja-przełożony-kolega-przełożony, a nie jak się to zazwyczaj odbywa: ja-kolega-ja-przełożony-... krawężnik :lol:
- i najważniejsze: co to jest pół litra na litrowy dziób :idea:

Reasumując: jak pić w pracy, to albo wszyscy, albo nikt :!: ... a więc zamawiamy cysternę :?: :mrgreen:
Jak nie ma w firmie wypadków, to znaczy, że pracownicy nie pracują

Inzynier
10...14 postów
10...14 postów
Posty: 13
Rejestracja: 12 lutego 2015, 08:46

Re: Alkohol w pracy

Post autor: Inzynier » 13 października 2016, 14:31

Witam,
Wiem ze odświeżam temat ale nie chce tworzyć nowego.

Pracownik, przedstawiciel handlowy podczas szkolenia zadał mi ciekawe pytanie - co się dzieje z pracownikiem który podczas wykonywania pracy - spotkań biznesowych pije alkohol i dochodzi do wypadku - hipotetyczne potkniecie i skręcenie nogi.

Czy uznalibyście taki wypadek? czy byłby to powód do dyscyplinarki?

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
wojtek.d
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8404
Rejestracja: 15 marca 2013, 09:34

Re: Alkohol w pracy

Post autor: wojtek.d » 13 października 2016, 15:03

Uznać wypadek musisz, bo definicja spełniona. Kwestia tylko czy wpiszesz, że alkohol przyczynił się do wypadku, czy nie.
PS: jak spotkanie handlowe z ruskimi, to prócz alkoholu jeszcze "ślicznotki" powinny być :wink:
Jak nie ma w firmie wypadków, to znaczy, że pracownicy nie pracują

ODPOWIEDZ