Zestresowany jak Polak

Komentarze, polemiki i dyskusje na tematy poruszone na portalu KulturaBezpieczeństwa.pl

Moderator: Fabian

Awatar użytkownika
Ayla
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11718
Rejestracja: 24 stycznia 2007, 14:27
Lokalizacja: stolica miedzi

Post autor: Ayla » 14 lipca 2011, 09:21

leptoptelis pisze:Ayla, dam ci z życia wzięty przykład ...
ja tu ostatnio "wpadam" tylko na chwilkę, rzucić okiem ...
Wiem, że masz sporo racji, cóż rzec? "niestety" ? ... właśnie.

... wtrąciłam słowo, bo na każdym kroku słyszę, widzę, czytam... narzekania Polaków na Polaków, rzecz jasna tych sąsiadów no bo przecie ... A "Polacy" to też Ja.
i ... czasami nie warto w ogóle komentować.

Konfucjusz miał sporo racji mówiąc "szlachetny człowiek wymaga od siebie, prostak od innych" - staram się tego trzymać, bo też mam chwile "narodowej" skłonności ... ;)
"Nie dzielone - każde czucie nudne, i szczęście samo do zniesienia trudne."

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 21:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 14 lipca 2011, 17:16

Ayla pisze:Konfucjusz miał sporo racji mówiąc "szlachetny człowiek wymaga od siebie, prostak od innych"
W JEGO czasach nie było kultury bespieczeństfa.
Ot co.

Przez ostatnie dwa dni zrobiłem po kraju prawie 1100 km, trzeba przyznać że idziemy do przodu, budują się piękne drogi, powstało masę firm itd

ale fotoradary co 2 kilometry to już przesada, kamery nad drogami itp cuda na każdym kroku.
I ciągłe ograniczanie prędkości, za ciasne ronda itd.
Niestety ale tu trzeba wymagać od tych speców którzy organizaują i zarządzają nowoczesną (ich zdaniem) kulturą bespieczeństfa.
W normalnych krajach tak bowiem nie ma.

Jak kultura bezpieczeństwa przywróci przewożenie ładunków koleją to ja przeproszę za mój stosunek do tej kultury.
:grin:
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 21:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 14 lipca 2011, 17:24

I zamiast fanzolić behapofce to ogłośta u siebie w robotach konkurs pt:

Co cię gryzie w miejscu pracy?


Przykładowe odpowiedzi (dla ułatwienia):
1. "nieobowiązkowe" integracyjne spędy - jak się nie integrujesz to nie awansujesz - bo wiele osób wolałoby spędzić ten czas z dziećmi ale pod wpływem persfazji działu personalnego jadą
2. tony instrukcji z którymi trzeba się zapoznać
3. ogłoszenia - przypominamy pracownikom że parkowanie aut odbywa się zgodnie ze szkicem i zasadami .... ble ble ...
4. szklane ściany w toaletach
5. picie i jedzenie w ukryciu

itp itd
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 21:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 15 lipca 2011, 03:33

jeszcze garść prawidłowych odpowiedzi po konsultacjach pracowniczych w jednej takiej tam na trzeciej zmianie:

1. panie, ja tu tera w robocie a kobita wiadomo co?
2. ja w robocie a dzieciary tam grzebią w moich rzeczach, kluczyki wykradają od samochodu
3. ja w robocie a mój stary pewno pije z kolesiami, rano jak wrócę to go nie będzie bo uda że wyszedł do roboty
4. dlaczego zarabiam mniej w dni kiedy jestem na szkoleniach? (praca na akord)
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 21:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 15 lipca 2011, 03:43

Ja w sprawie chciejstwa w dziale kultura bezpieczeństwa.
Proszę o rowinięcie przez fachowców z branży tematów poświęconych:
1. odzyskaniu zaufania do ludzi w miejscu pracy (jak znów zaufać komuś kto okazał się gnidą? )
2. jak szerzyć kulturę bezpieczeństwa wsród robotników - analfabetów?

Z wyrazami powątpiewania w spełnienie

ufoludek :grin:
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

Awatar użytkownika
Jatoten
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 10868
Rejestracja: 26 lipca 2007, 17:06
Lokalizacja: Tupadły

Post autor: Jatoten » 15 lipca 2011, 05:23

Okropnie mędzisz Ufolu.
:neutral:
Teoretycznie - nie ma różnicy między praktyką a teorią, praktycznie - jest.

Awatar użytkownika
leptoptelis
1250...1874 postów
1250...1874 postów
Posty: 1762
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, 12:02
Lokalizacja: z czarnej dziury na Mazurach

Post autor: leptoptelis » 15 lipca 2011, 06:40

ufoludek pisze:jak znów zaufać komuś kto okazał się gnidą?
Ja wiem, że ufa jak sama nazwa wskazuje ufają, ale gnidę to trzeba rozdusić. :twisted:

Awatar użytkownika
Agnieszka J.
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2638
Rejestracja: 5 stycznia 2007, 10:49
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Post autor: Agnieszka J. » 15 lipca 2011, 07:52

ufoludek pisze:jak znów zaufać komuś kto okazał się gnidą?
siłom woli :lol: :wink:
ufoludek pisze:jak szerzyć kulturę bezpieczeństwa wsród robotników - analfabetów?
poprzez arteterapię
ufoludek pisze:Co cię gryzie w miejscu pracy?
... wyłączyłam gaz pod pomidorówką czy nie?...
... komar...

:wink: :grin:

Awatar użytkownika
leptoptelis
1250...1874 postów
1250...1874 postów
Posty: 1762
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, 12:02
Lokalizacja: z czarnej dziury na Mazurach

Post autor: leptoptelis » 15 lipca 2011, 08:06

Agnieszka J. pisze:wyłączyłam gaz pod pomidorówką czy nie
a z makaronem czy z ryżem?

Awatar użytkownika
Agnieszka J.
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2638
Rejestracja: 5 stycznia 2007, 10:49
Lokalizacja: dolnośląskie
Kontakt:

Post autor: Agnieszka J. » 15 lipca 2011, 09:19

z makaronem :grin:

Awatar użytkownika
Jatoten
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 10868
Rejestracja: 26 lipca 2007, 17:06
Lokalizacja: Tupadły

Post autor: Jatoten » 15 lipca 2011, 09:41

Jatoteż właściwie jestem bardzo nieszczęśliwy.
Napisałem nawet o tym na jednym forum.
Zdaje się elektrycznym.


I nic...................

:neutral:
Teoretycznie - nie ma różnicy między praktyką a teorią, praktycznie - jest.

Awatar użytkownika
Jatoten
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 10868
Rejestracja: 26 lipca 2007, 17:06
Lokalizacja: Tupadły

Post autor: Jatoten » 15 lipca 2011, 09:43

Znaczy, bo trochę im doradzałem.
Teoretycznie - nie ma różnicy między praktyką a teorią, praktycznie - jest.

Awatar użytkownika
Jatoten
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 10868
Rejestracja: 26 lipca 2007, 17:06
Lokalizacja: Tupadły

Post autor: Jatoten » 15 lipca 2011, 09:44

w kąciku złamanych serc
:grin:
Teoretycznie - nie ma różnicy między praktyką a teorią, praktycznie - jest.

Fabian
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 143
Rejestracja: 1 września 2009, 13:42
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Post autor: Fabian » 15 lipca 2011, 10:29

ufoludek pisze: 2. jak szerzyć kulturę bezpieczeństwa wsród robotników - analfabetów?
Odpowiem przewrotnie: pod jakim tekstem jest ostatnio najwięcej komentarzy? O biednych zestresowanych Polakach :-)
To nas najbardziej rusza, bo wydaje nam się, że dotyczy nas bezpośrednio.

Więc może do - jak ich nazywasz - robotników-analfabetów również trafić poprzez to, co ich dotyczy bezpośrednio?
W zależności od gremium mogą to być motywatory typu "Jak będziesz miał wypadek i złamiesz kręgosłup lub stracisz wzrok/rękę/nogę to":
- nie zagrasz z dzieciakiem w piłkę
- nie zobaczysz jak dzieciak dorasta
- nie napijesz się z kumpelami/kumplami piwa
- nie będziesz mogła/mógł prowadzić samochodu
- nie pojeździsz na rowerze
- ...

Można tego wymyślać od cholery. Każdy ma swój czuły punkt i regularne poruszanie go powinno doprowadzić do tego, że w końcu coś zaskoczy i pracownik stwierdzi, że faktycznie rachunek zysków i strat mu się nie bilansuje.
Po części o tym pisał Marek w komentarzu do art. o szkoleniach przed upadkiem na naszym profilu na facebooku (link)
KulturaBezpieczeństwa.pl - Portal informacji o BHP

Awatar użytkownika
ufoludek
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7290
Rejestracja: 24 czerwca 2009, 21:26
Lokalizacja: 73km od najbliższej cywilizacji

Post autor: ufoludek » 15 lipca 2011, 16:03

Jatoten pisze:Okropnie mędzisz
lekarz mówią że już nie długo ...
Gdyby behape było korzystne to nie byłoby przymusu jego wprowadzania

ODPOWIEDZ