Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Przepisy przeciwpożarowe, zasady postępowania, porady i zagadnienia praktyczne.

Moderatorzy: ewania, Andrzej J.S, Michał Anioł

bartek_b
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 946
Rejestracja: 1 października 2013, 19:34
Lokalizacja: Kraków-Katowice

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: bartek_b » 23 kwietnia 2016, 08:45

A tutaj ja sie z Tobą nie zgodzę. Spawacze, czy tak jak piszesz w stoczni maja takie stanowiska pracy i to jest codzienna sytuacja i pewnie ujęte w instrukcjach stanowiskowych itp. Sa to standardowe działania. A w zezwoleniach chodzi o prace, które wybiegają poza normalny zakres działania w danym obszarze i chodzi o to zeby mi ktos nagle nie wpadł ze szlifierka albo nie wyskoczył ze spawaniem na instalacji. Idea zezwoleń jest taka żebyś wiedział co sie u Ciebie na oddziale dzieje. Cos co nie należy do codziennych obowiązków.
Przecież wiadomo, ze jak idziesz na warsztat przyciąć cos szlifierka to Ci nikt zezwolenia nie daje, bo od tego jest warsztat i tam sie takie rzeczy robi. Ale już jak jesteś na instalacji i potrzebujesz cos przyciąć na miejscu, to już inna bajka i wymaga zezwolenia, gdzie m.in. jest napisane jakie środki zastosować, ewentualnie asekuracja itp.
Ja sie z Jędrkiem zgadzam :-)


Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7644
Rejestracja: 8 maja 2008, 20:20

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: Andrzej J.S » 23 kwietnia 2016, 13:14

Prace pożarowo niebezpieczne wykonywane są po za "właściwym" stanowiskiem pracy (np. spawanie poza spawalnią), to są obostrzone przepisami i wówczas wymagane jest pisemne zezwolenia.
Pisemne zezwolenia nie jest wymagane w przypadkach wykonywania tych prac w pomieszczeniach do tego przystosowanych / przeznaczonych, np. spawanie w spawalni.

Awatar użytkownika
Detektory
15...19 postów
15...19 postów
Posty: 16
Rejestracja: 22 kwietnia 2016, 16:45
Lokalizacja: 3city

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: Detektory » 24 kwietnia 2016, 22:40

bartek_b
Czyli wyrafinowany miałby rację. Nie zawsze jest potrzebne zezwolenie. Osobiście też jestem zdania, że tak powinno być.
Ale potrzebne są konkretne zapisy czy możesz podać przepisy?
Ja sie z Jędrkiem zgadzam :-)
Nie możesz się z Jędrkeim zgadzać bo on napisał:
Moja odpowiedź jest jednoznaczna- w każdym przypadku przy wykonywania prac o których mówimy- i zdania nie zmmienię. :mrgreen: CÓŚ jeszcze :?: :lol:
To się zdecyduj :mrgreen: Bo z tego co zrozumiałem Jędrek nie rozgranicza pracy w spawalni lub poza nią.
A w zezwoleniach chodzi o prace, które wybiegają poza normalny zakres działania w danym obszarze i chodzi o to zeby mi ktos nagle nie wpadł ze szlifierka albo nie wyskoczył ze spawaniem na instalacji. Idea zezwoleń jest taka żebyś wiedział co sie u Ciebie na oddziale dzieje. Cos co nie należy do codziennych obowiązków.
Też uważam, że tak powinno być i byłoby to logiczne. Ale po pierwsze potrzebujemy konkretne paragrafy, a po drugie odpowiedź Jędrka była inna więc dlatego drążę temat.

Andrzej J.S
Pisemne zezwolenia nie jest wymagane w przypadkach wykonywania tych prac w pomieszczeniach do tego przystosowanych / przeznaczonych, np. spawanie w spawalni.
Panowie czyli spawacz spawający kadłub statku, spawa go poza spawalnią. Spawacz konstrukcji stalowej w terenie robi to samo. A robią to codziennie. Tym samym wg tego toku rozumowania codziennie potrzebują zlecenia pisemnego. Gdzie będzie rozgraniczenie stanowiska pracy z określoną instrukcją i jak powinno to wyglądać? Czy wtedy na początku każdej inwestycji lub każdego statku określamy takie stanowisko? A i tak zwróćcie uwagę, ze w przypadku przestrzeni zamkniętych (przestrzeń między kadłubowa) będziecie potrzebowali zezwolenia. Z drugiej strony zwróćcie uwagę, że "kanalarze" przed wejściem do kanałów (przestrzeni zamkniętej) za każdym razem będą potrzebowali zezwolenia. A przecież określa to ten sam przepis więc gdzieś tu jest rozbieżność w interpretacji. Jak wejście do strefy to zezwolenie, a jak spawanie to już nie?
Prace pożarowo niebezpieczne wykonywane są po za "właściwym" stanowiskiem pracy (np. spawanie poza spawalnią), to są obostrzone przepisami i wówczas wymagane jest pisemne zezwolenia.
Jak piszesz o przepisach proszę, napisz konkretnie, które paragrafy żeby wszyscy mogli się nauczyć lub odnieść.

Panowie staram się znaleźć prawidłową drogę. Nie sztuką jest powiedzieć żeby zawsze na wszystko wystawiać papiery. Sztuką jest ograniczyć biurokrację do niezbędnego minimum i pozwolić działać przedsiębiorstwu.

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8697
Rejestracja: 15 października 2011, 17:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: JędrekSPR » 25 kwietnia 2016, 07:13

Detektory pisze:Bo z tego co zrozumiałem Jędrek nie rozgranicza pracy w spawalni lub poza nią.
To źle zrozumiałeś :wink:

Awatar użytkownika
JędrekSPR
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8697
Rejestracja: 15 października 2011, 17:11
Lokalizacja: śląskie/łódzkie

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: JędrekSPR » 25 kwietnia 2016, 07:15

Detektory pisze:Ale potrzebne są konkretne zapisy czy możesz podać przepisy?
Może zasady sobie przewertuj :!: , a uwagi typu-,,(...)Ale wiesz kto tylko nie zmienia zdania? :mrgreen:(...):" pozostaw dla siebie :P

Awatar użytkownika
Detektory
15...19 postów
15...19 postów
Posty: 16
Rejestracja: 22 kwietnia 2016, 16:45
Lokalizacja: 3city

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: Detektory » 25 kwietnia 2016, 22:51

Czemu tak nerwowo? Ja tu z miłością i troską... :(
Jeżeli gdzieś błądzę to proszę pokaż mi prawidłową drogę i każdy coś wyniesie pozytywnego.

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7644
Rejestracja: 8 maja 2008, 20:20

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: Andrzej J.S » 26 kwietnia 2016, 07:07

Detektory pisze:
Andrzej J.S pisze:Pisemne zezwolenia nie jest wymagane w przypadkach wykonywania tych prac w pomieszczeniach do tego przystosowanych / przeznaczonych, np. spawanie w spawalni.
Panowie czyli spawacz spawający kadłub statku, spawa go poza spawalnią. Spawacz konstrukcji stalowej w terenie robi to samo. A robią to codziennie. Tym samym wg tego toku rozumowania codziennie potrzebują zlecenia pisemnego.
Tak jak wcześniej napisał "JędrekSPR" - "źle zrozumiałeś".
Kadłub statku to konstrukcja stalowa - podobnie jak w spawalni nie ma się co zapalić. Jednak ze względu na specyfikę wykonywanych czynności spawalniczych musi być opracowana instrukcja, w której powinny być ujęte wszystkie zagrożenia występujące podczas prowadzonych prac spawalniczych. Ponadto instrukcja ta powinna zawierać sposób postępowania w przypadku uwolnienia się zagrożeń. Z instrukcją tą powinni być zapoznani wszyscy spawacze (kadłubów). Jednak codzienne wydawanie pisemnej zgody na prowadzenie tych prac mija się z celem. Chyba, że następuje zmiana warunków prac spawalniczych na prace pożarowo niebezpieczne (w pomieszczeniach / miejscach, gdzie coś może się zapalić).
To tak ogólnie o wydawaniu pisemnej zgody na wykonywanie prac pożarowo niebezpiecznych. O szczegóły dotyczące spawania kadłubów musiałbyś zapytać kogoś (najlepiej behapowca albo spawacza) ze stoczni.

Awatar użytkownika
Detektory
15...19 postów
15...19 postów
Posty: 16
Rejestracja: 22 kwietnia 2016, 16:45
Lokalizacja: 3city

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: Detektory » 26 kwietnia 2016, 11:26

Kadłub statku nie jest taki prosty jak to opisałeś. Podczas prac konstrukcyjnych może tam być wiele rzeczy. Często obok są butle (acetylen/tlen) do cięcia, często elementy drewniane jako pomocnicze i inne. Obok z kolei już coś malują, wcześniej ktoś coś czyścił rozpuszczalnikiem itd.
O ile mnie pamięć nie myli to był także przypadek śmiertelny zapłonu ubioru pracownika. Przyczyną było dopuszczanie sobie tlenu z butli bo wentylacja była słaba (lub w ogóle jej nie było).
Do tego często elementy lub ubrania mogą być pokryte smarami lub innymi łatwopalnymi środkami po prostu z bieżącej pracy.
Także to nie tylko kawałki stali. Ale dałem stocznie tylko jako przykład bo to nie spawalnia i nie ma zawsze jednego miejsca. Codziennie jest nowe i nowe warunki. Czasem to pozwolenie miałoby sens.

Par.86 wyraźnie określa, że w przestrzeniach zamkniętych (i nieważne czy to jest stałe stanowisko pracy - w sensie człowiek robi to samo codziennie) jest wymagane pisemne pozwolenie na pracę. I tu sprawa jest jasna.

Natomiast co do prac pożarowo niebezpiecznych takiej pewności nie mam. Dlatego uważam, że drążenie tematu się przyda wszystkim.

Awatar użytkownika
Marius
1 post
1 post
Posty: 1
Rejestracja: 26 kwietnia 2016, 09:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: Marius » 26 kwietnia 2016, 13:18

Z tego co ja się orientuję, to specjalne zezwolenia są wymagane wtedy gdy wykonuje się jakąś prace inną niż ta która jest na obszarze zakładu wykonywana codziennie, bądź okresowo. Chodzi mi o jednorazowe przeprowadzenie jakichś czynności. Ale mogę się mylić.
Instrukcja bezpieczeństwa pożarowego wykonana tanio i w sposób profesjonalny - PPOŻ Ekspert

Awatar użytkownika
abraxus
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4834
Rejestracja: 10 września 2012, 11:18

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: abraxus » 26 kwietnia 2016, 13:46

Podpisujesz się ekspert ppoż a posta zaczynasz "z tego co się orientuję..."? "ale mogę się mylić..."

Obrazek
Kontrola najwyższym wyrazem zaufania
-Włodzimierz Lenin
Zachód zaczyna się za Odrą
-zasłyszane przy piwie

bartek_b
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 946
Rejestracja: 1 października 2013, 19:34
Lokalizacja: Kraków-Katowice

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: bartek_b » 26 kwietnia 2016, 19:15

bartek_b pisze: Spawacze, czy tak jak piszesz w stoczni maja takie stanowiska pracy i to jest codzienna sytuacja i pewnie ujęte w instrukcjach stanowiskowych itp. Sa to standardowe działania. A w zezwoleniach chodzi o prace, które wybiegają poza normalny zakres działania w danym obszarze bleble ...

tak jak wspomniałem wcześniej i podobnie jak kolega ekspert ppoż wydaje mi się, że tak ma być, a nawet chyba jestem pewien, że prawdopodobnie tak powinno być, ale nie dam se ręki uciąć ;-)

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7644
Rejestracja: 8 maja 2008, 20:20

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: Andrzej J.S » 26 kwietnia 2016, 19:19

Detektory pisze:Kadłub statku nie jest taki prosty jak to opisałeś.
Z pewnością masz rację - ze stocznią nie miałem nic wspólnego.
Dlatego też:
Andrzej J.S pisze: O szczegóły dotyczące spawania kadłubów musiałbyś zapytać kogoś (najlepiej behapowca albo spawacza) ze stoczni.

Awatar użytkownika
Detektory
15...19 postów
15...19 postów
Posty: 16
Rejestracja: 22 kwietnia 2016, 16:45
Lokalizacja: 3city

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: Detektory » 27 kwietnia 2016, 15:20

Podałem stocznię jako jeden z przykładów. Ale tak sobie myślę, że może być branża budowlana. Np. montujemy halę z elementów stalowych. Mamy spawanie i cięcie metalu itd. Praktycznie codziennie nowe miejsce no bo budowa idzie naprzód. Dodatkowo oczywiście jest to poza zakładem pracy. Kwestia czy wtedy np. ustalamy, że miejsce budowy jako całości jest miejscem pracy i wydajemy instrukcję na czas trwania budowy (rok, dwa) czy codziennie zezwolenie pisemne?

Chodzi mi o zasadę. Jesteśmy poza zakładem pracy, ale wykonujemy jakieś zadanie przez wiele dni. Jednocześnie cały czas się przesuwamy na nowe miejsce. Potrzebne codziennie zezwolenie czy nie? I na podstawie jakich przepisów?

bartek_b
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 946
Rejestracja: 1 października 2013, 19:34
Lokalizacja: Kraków-Katowice

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: bartek_b » 27 kwietnia 2016, 15:56

Detektory pisze:Podałem stocznię jako jeden z przykładów. Ale tak sobie myślę, że może być branża budowlana. Np. montujemy halę z elementów stalowych. Mamy spawanie i cięcie metalu itd. Praktycznie codziennie nowe miejsce no bo budowa idzie naprzód. Dodatkowo oczywiście jest to poza zakładem pracy. Kwestia czy wtedy np. ustalamy, że miejsce budowy jako całości jest miejscem pracy i wydajemy instrukcję na czas trwania budowy (rok, dwa) czy codziennie zezwolenie pisemne?

Chodzi mi o zasadę. Jesteśmy poza zakładem pracy, ale wykonujemy jakieś zadanie przez wiele dni. Jednocześnie cały czas się przesuwamy na nowe miejsce. Potrzebne codziennie zezwolenie czy nie? I na podstawie jakich przepisów?
Bioz, ibwr. Chyba, ze wykonujemy prace na jakimś czynnym zakładzie przemysłowym.

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7644
Rejestracja: 8 maja 2008, 20:20

Re: Zezwolenie na prowadzenie prac niebezpiecznych pożarowo

Post autor: Andrzej J.S » 27 kwietnia 2016, 20:14

bartek_b pisze:Bioz, ibwr. Chyba, ze wykonujemy prace na jakimś czynnym zakładzie przemysłowym.
Masz rację.

ODPOWIEDZ