Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Przepisy przeciwpożarowe, zasady postępowania, porady i zagadnienia praktyczne.

Moderatorzy: ewania, Andrzej J.S, Michał Anioł

Awatar użytkownika
dj135
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2553
Rejestracja: 9 marca 2009, 14:36

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: dj135 » 24 lutego 2014, 20:16

ricoh90 pisze:A w sytuacji gdyby tą alejką szło dziecko i o ten kawałek wystającego metalu rozcięło sobie głowę też byś się go zapytał dlaczego tamtędy przechodził, bądź w sytuacji, że matka z wózkiem robi zakupy i nie może przejechać bo nie ma wystarczająco miejsca.? Chodzi o fakt jak sklep dba o klienta, i w moim odczuciu karygodne zachowanie Pani kierownik, która tą sytuacją się nie przejęła. Uważam że wystający, ostry kawałek blachy na wysokości 120-130 cm to mało bezpieczne dla ludzi robiących zakupy. Wystarczy mi, że ta paleta nie miała prawa tam stać.

Pozdrawiam i dziękuje, za wszystkie odpowiedzi
Ano miała. Pracownicy muszą jakoś wyłożyć towar na półki. A ręcznie nie będą tego wynosić.

ricoh90
5...9 postów
5...9 postów
Posty: 5
Rejestracja: 24 lutego 2014, 12:39

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: ricoh90 » 24 lutego 2014, 20:23

dj135 pisze:
ricoh90 pisze:A w sytuacji gdyby tą alejką szło dziecko i o ten kawałek wystającego metalu rozcięło sobie głowę też byś się go zapytał dlaczego tamtędy przechodził, bądź w sytuacji, że matka z wózkiem robi zakupy i nie może przejechać bo nie ma wystarczająco miejsca.? Chodzi o fakt jak sklep dba o klienta, i w moim odczuciu karygodne zachowanie Pani kierownik, która tą sytuacją się nie przejęła. Uważam że wystający, ostry kawałek blachy na wysokości 120-130 cm to mało bezpieczne dla ludzi robiących zakupy. Wystarczy mi, że ta paleta nie miała prawa tam stać.

Pozdrawiam i dziękuje, za wszystkie odpowiedzi
Ano miała. Pracownicy muszą jakoś wyłożyć towar na półki. A ręcznie nie będą tego wynosić.

Zgadzam się z Tobą problem taki, że jeżeli pracownik wykłada towar to raczej powinien być przy swoim stanowisku pracy a w tym przypadku nikogo nie było.

Awatar użytkownika
dj135
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2553
Rejestracja: 9 marca 2009, 14:36

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: dj135 » 24 lutego 2014, 20:53

ricoh90 pisze:
dj135 pisze:
ricoh90 pisze:A w sytuacji gdyby tą alejką szło dziecko i o ten kawałek wystającego metalu rozcięło sobie głowę też byś się go zapytał dlaczego tamtędy przechodził, bądź w sytuacji, że matka z wózkiem robi zakupy i nie może przejechać bo nie ma wystarczająco miejsca.? Chodzi o fakt jak sklep dba o klienta, i w moim odczuciu karygodne zachowanie Pani kierownik, która tą sytuacją się nie przejęła. Uważam że wystający, ostry kawałek blachy na wysokości 120-130 cm to mało bezpieczne dla ludzi robiących zakupy. Wystarczy mi, że ta paleta nie miała prawa tam stać.

Pozdrawiam i dziękuje, za wszystkie odpowiedzi
Ano miała. Pracownicy muszą jakoś wyłożyć towar na półki. A ręcznie nie będą tego wynosić.

Zgadzam się z Tobą problem taki, że jeżeli pracownik wykłada towar to raczej powinien być przy swoim stanowisku pracy a w tym przypadku nikogo nie było.
Proponuję Ci wysłać list do siedziby firmy, możesz coś zyskasz, jakąś formę zadośćuczynienia. Jednak ten list niech nie ma formy roszczeniowej i pretensjonalnej. Opisz dokładnie sytuację, napisz, że jesteś stałym klientem i że nadal nim będziesz, ale że prosisz o jakieś zadośćuczynienie itd. gdyż kurtka była droga, a paleta stała na środku przejścia itd...

szynszylek
1250...1874 postów
1250...1874 postów
Posty: 1864
Rejestracja: 22 marca 2008, 11:27
Lokalizacja: Polska

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: szynszylek » 24 lutego 2014, 21:20

bo tez taka była prawda, że nie patrzyłes gdzie idziesz, jak już szukasz przepisów to poczytaj rozporządzenie w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki ......

Awatar użytkownika
abraxus
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4835
Rejestracja: 10 września 2012, 12:18

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: abraxus » 25 lutego 2014, 07:57

Obstaję przy tym, że jest absolutnie niedopuszczalne aby paleta z wystającymi gwoździami stała w strefie gdzie chodzą klienci. Tak jak napisał kolega - ciekawe czy byście twierdzili, że sklep nie ponosi winy jakby dziecko wbiło sobie takiego gwoździa w oko albo w głowę.
Sklep ponosi za to winę i powinni zapłacić za swoją głupotę. Człowiek idzie do sklepu i z zasady czuje się bezpiecznie. Ja mam chodzić po sklepie i patrzeć czy się na coś nie nabiję? jaja...
Kontrola najwyższym wyrazem zaufania
-Włodzimierz Lenin
Zachód zaczyna się za Odrą
-zasłyszane przy piwie


szynszylek
1250...1874 postów
1250...1874 postów
Posty: 1864
Rejestracja: 22 marca 2008, 11:27
Lokalizacja: Polska

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: szynszylek » 25 lutego 2014, 08:11

społeczeństw głupieje :)

eko_zgonuś
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 343
Rejestracja: 22 lutego 2012, 11:01

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: eko_zgonuś » 25 lutego 2014, 08:18

zgłoś roszczenia na pismie ponownie. po to maja polisę żeby ubezpieczyciel za to płacił...

Awatar użytkownika
wojtek.d
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8404
Rejestracja: 15 marca 2013, 09:34

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: wojtek.d » 25 lutego 2014, 08:48

ricoh90 pisze: Wystarczy mi, że ta paleta nie miała prawa tam stać.
A niby gdzie miała stać? Na magazynie, jak z tej palety miał towar być na tej alejce rozładowywany? W sądzie sklep będzie udowadniał, że specjalnie garnąłeś się w ciasnotę, bo chciałeś naciągnąć sklep na nową kurtkę - jak udowodnisz, że tak nie było? Gdzie pisze, że ta alejka była drogą ewakuacyjną? A jak się upierasz przy tej drodze ewakuacyjnej, to jeszcze jeden przepis - dot. przejść na drogach: "Szerokość przejścia ewakuacyjnego w pomieszczeniu przeznaczonym na pobyt ludzi należy obliczać proporcjonalnie do liczby osób, do których ewakuacji ono służy, przyjmując co najmniej 0,6 m na 100 osób, lecz nie mniej niż 0,9 m, a w przypadku przejścia służącego do ewakuacji do 3 osób - nie mniej niż 0,8 m."
ricoh90 pisze: problem taki, że jeżeli pracownik wykłada towar to raczej powinien być przy swoim stanowisku pracy a w tym przypadku nikogo nie było.
Widzę kolego, że o funkcjonowaniu sklepów nie masz zielonego pojęcia, bo dla ciebie kasjer powinien siedzieć non stop przy kasie przez 12godzin, wykładać towar też ma przez 12godzin itp. itd. Otóż: w większości sklepów ten, który wykłada towar obsługuje klientów przy kasie, na stoisku alkoholowym, biega do kasjerów, by robić storno, przyjmuje towar na magazynie czy zwyczajnie ma prawo do przerwy. Nie każdego stać jak np. Tesco na "pracowników(?)", którzy zajmują się tylko wykładaniem towaru. I nie pytaj skąd to wiem - zapewniam cię jedynie, że nie obsługuję sklepów.
abraxus pisze:Obstaję przy tym, że jest absolutnie niedopuszczalne aby paleta z wystającymi gwoździami stała w strefie gdzie chodzą klienci. Tak jak napisał kolega - ciekawe czy byście twierdzili, że sklep nie ponosi winy jakby dziecko wbiło sobie takiego gwoździa w oko albo w głowę.
Sklep ponosi za to winę i powinni zapłacić za swoją głupotę. Człowiek idzie do sklepu i z zasady czuje się bezpiecznie. Ja mam chodzić po sklepie i patrzeć czy się na coś nie nabiję? jaja...
Abraxus - podaj adres swojej firmy, a na samym parkingu zacznę robić roszczenia wobec twojej firmy za niedopilnowanie czegoś - a wierz mi, że w taki sposób, jak ty opisujesz, zrobię to legalnie i też będą jaja. Jak ktoś chce, to się wszędzie skaleczy i wcale to nie będzie gwóźdź. Z drugiej strony - pomyśl zanim coś napiszesz, bo myślenie nie boli - z tego, co wiem, to palety są na ziemi i jak by z niej wystawał jakiś gwóźdź, to ewentualnie rozpruł by buta, a nie kurtkę :idea:
Dajcie sobie spokój, bo naprawdę
szynszylek pisze:społeczeństw głupieje :)
i to do takiego stopnia, że zamiast kurtkę kupił bym nie jednemu kaftan bezpieczeństwa
Jak nie ma w firmie wypadków, to znaczy, że pracownicy nie pracują

Awatar użytkownika
abraxus
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4835
Rejestracja: 10 września 2012, 12:18

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: abraxus » 25 lutego 2014, 10:28

Ja bym to nazwał świadomością swoich praw a nie głupotą. Czy wy naprawdę nie wiece, że sklep odpowiada za takie rzeczy? jeśli złamiecie w sklepie nogę na śliskie podłodze i jesteście to w stanie udowodnić to mają obowiązek naprawić szkodę
Kontrola najwyższym wyrazem zaufania
-Włodzimierz Lenin
Zachód zaczyna się za Odrą
-zasłyszane przy piwie

eko_zgonuś
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 343
Rejestracja: 22 lutego 2012, 11:01

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: eko_zgonuś » 25 lutego 2014, 10:45

wojtek.d pisze:A niby gdzie miała stać? Na magazynie, jak z tej palety miał towar być na tej alejce rozładowywany? W sądzie sklep będzie udowadniał, że specjalnie garnąłeś się w ciasnotę, bo chciałeś naciągnąć sklep na nową kurtkę - jak udowodnisz, że tak nie było?
wcale, że się nie garnął, a było ostrzeżenie lub zakaz przechodzenia? Nie było, więc przeszedł. Łatwo udowodni, że gdyby nie paleta stojąca przeszedł by bez żadnego problemu. Sprawa w sądzie do wygrania i zupełnie popieram
abraxus pisze:Ja bym to nazwał świadomością swoich praw a nie głupotą. Czy wy naprawdę nie wiece, że sklep odpowiada za takie rzeczy? jeśli złamiecie w sklepie nogę na śliskie podłodze i jesteście to w stanie udowodnić to mają obowiązek naprawić szkodę

Awatar użytkownika
wojtek.d
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8404
Rejestracja: 15 marca 2013, 09:34

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: wojtek.d » 25 lutego 2014, 10:59

abraxus pisze:Ja bym to nazwał świadomością swoich praw a nie głupotą. Czy wy naprawdę nie wiece, że sklep odpowiada za takie rzeczy? jeśli złamiecie w sklepie nogę na śliskie podłodze i jesteście to w stanie udowodnić to mają obowiązek naprawić szkodę
my mówimy o szkodach na ciele, czy o szkodach na mieniu? Bo jak na mieniu, to uważaj, by jakaś pani nie złamała obcasa na kostce brukowej, lub ktoś nie roztargał sobie rękawa o klamkę od drzwi. Głupotą jest garnięcie się w wąskie szczeliny, jak można przejść szerszą. Wierz mi, że wiem co mówię, a jak myślisz, że się mylę, to idź do pierwszego lepszego marketu, stań przy alejce na której stoi paleta i sam sprawdź jak ludzie sobie utrudniają życie. Tylko jak będzie to duży market, to radzę poinformować o swoim zamiarze ochronę, by cię nie zwinęli za podejrzane zachowanie polegające na obserwacji. Jak będę miał czas, to wejdę z ukrytą kamerą do jakiegoś sklepu i wrzucę filmik, ale to jak będę miał czas...
Jeszcze raz weź na logikę: palety są tak ustawione, że wózkiem przejedziesz, a jak wózkiem przejedziesz, to jak możesz z trudnością się prześlizgnąć, by zrobić sobie szkodę?
Jak nie ma w firmie wypadków, to znaczy, że pracownicy nie pracują

Awatar użytkownika
wojtek.d
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8404
Rejestracja: 15 marca 2013, 09:34

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: wojtek.d » 25 lutego 2014, 11:03

eko_zgonuś pisze: wcale, że się nie garnął, a było ostrzeżenie lub zakaz przechodzenia? Nie było, więc przeszedł.
a masz przy chodniku zakaz najeżdżania? - nie, więc jak najedziesz i rozwalisz koło, to będziesz się sądził? Albo masz zakaz wjeżdżania do rowu przydrożnego? - nie, więc jak wiedziesz i uszkodzisz auto, to też będziesz się sądził?
Jeszcze raz powtórzę - myślenie nie boli, a logiczne myślenie w takich sytuacjach jest tym, na co się każdy powołuje i za brak myślenia bym jeszcze karał
Jak nie ma w firmie wypadków, to znaczy, że pracownicy nie pracują

eko_zgonuś
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 343
Rejestracja: 22 lutego 2012, 11:01

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: eko_zgonuś » 25 lutego 2014, 11:11

wojtek.d pisze:a masz przy chodniku zakaz najeżdżania? - nie, więc jak najedziesz i rozwalisz koło, to będziesz się sądził?
jeżeli będzie dziura, która spowoduje szkodę to tak. Skoro paleta z towarem wyrządziła szkodę oznacza, że była niebezpieczna, dla takich sytuacji sklep posiada polisę OC. Zadzwoń do jakiejś firmy ubezpieczeniowej, co ubezpiecza tego typu jednostki handlowe przy dobrej woli (w co wątpię) Ci opowiedzą jakie odszkodowania wypłacali...jeśli nie uda Ci się zdobyć takich informacji pozostaje uwierzyć, że jest to możliwe.
Alejka, w której stała paleta jest zapewne droga transportową, trzeba by też sprawdzić czy wymaganie PN jest spełnione...

Awatar użytkownika
abraxus
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4835
Rejestracja: 10 września 2012, 12:18

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: abraxus » 25 lutego 2014, 11:13

Wojtek a wiesz o tym, że jak rozwalisz felgę w aucie na dziurze to właściciel drogi ma Ci oddać za jej naprawę? tu mamy podobną sytuację.
Kontrola najwyższym wyrazem zaufania
-Włodzimierz Lenin
Zachód zaczyna się za Odrą
-zasłyszane przy piwie

Awatar użytkownika
wojtek.d
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8404
Rejestracja: 15 marca 2013, 09:34

Re: Szerokość wyjścia ewakuacyjnego w Hipermarkecie

Post autor: wojtek.d » 25 lutego 2014, 13:16

abraxus pisze:Wojtek a wiesz o tym, że jak rozwalisz felgę w aucie na dziurze to właściciel drogi ma Ci oddać za jej naprawę? tu mamy podobną sytuację.
to nie jest podobna sprawa, bo dziury w drodze ktoś nie postawił tak ot, bo mu się podobało, a wynika z faktu niewłaściwego utrzymania i/lub wadliwego materiału położonego jako nawierzchnię :wink: A jak już chcesz naprawdę porównać sytuację, to dobrze wiesz jakie są procedury, a więc: wezwanie policji i dokumentacja zdjęciowa
eko_zgonuś pisze: Skoro paleta z towarem wyrządziła szkodę oznacza, że była niebezpieczna
może tak, a może i nie. Chciałbym widzieć zdjęcie tej palety, wystającego elementu i położenia palety na przejściu oraz zdjęcie szkody, jaką ten niefortunny towar wyrządził - przecież teraz każdy ma telefon z aparatem i zrobienie zdjęcia to podstawa nawet w roszczeniach
eko_zgonuś pisze:Alejka, w której stała paleta jest zapewne droga transportową, trzeba by też sprawdzić czy wymaganie PN jest spełnione...
jak piszesz - dlatego jak wyżej - chciałbym widzieć zdjęcie :wink:
Jak nie ma w firmie wypadków, to znaczy, że pracownicy nie pracują

ODPOWIEDZ