ORZ w pracy zdalnej biurowej

Ocena ryzyka zawodowego, wymagania i zalecenia, metody, dokumentowanie, przykłady.

Moderatorzy: Renti, ewania, Andrzej J.S

ODPOWIEDZ
b.h.p.
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 172
Rejestracja: 15 listopada 2011, 14:45

ORZ w pracy zdalnej biurowej

Post autor: b.h.p. »

Witam

Czy ktoś z Państwa robił ORZ w pracy zdalnej biurowej? Nie chodzi mi o RODO. Jeśli tak, co co brać pod uwagę? Jakie zagrożenia? Takie standardowe przy pracy z komputerem? Dodam, że nie każdy ma w domu super biurko, nie wspomnę o fotelu. Dziękuję za każdą opinię. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 23165
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Leszno

Re: ORZ w pracy zdalnej biurowej

Post autor: ewania »

Nie. I nie robiłabym.
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

b.h.p.
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 172
Rejestracja: 15 listopada 2011, 14:45

Re: ORZ w pracy zdalnej biurowej

Post autor: b.h.p. »

Dlaczego nie robić? Chodzi o to, że nie mamy dostępu do domów pracowników? Nie możemy zweryfikować faktycznych warunków pracy? Myślę, że ORZ musiałaby być zrobiona wtedy każdemu oddzielnie z uwzględnieniem warunków panujących w domu. Ale, jak wyżej, dostępu do prywatnych domów przecież nie mamy. I też się zastanawiam nad sporządzaniem ORZ dla pracy zdalnej w domu.
Pytanie moje sprowadza się oczywiście do potencjalnych wypadków podczas takiej pracy. W takim przypadku wystarczy oświadczenie pracownika, że spełnia minimalne warunki bhp przy pracy z komputerem? A jak nie spełnia, to pracodawca musi spełnić. A jak wiadomo, że nie spełni, bo przecież chodzi o pieniądze. Jak to wszystko ugryźć??? :-)

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8169
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: ORZ w pracy zdalnej biurowej

Post autor: Andrzej J.S »

ewania pisze:
20 października 2020, 23:24
Nie. I nie robiłabym.
Jestem tego samego zdania.

Pracodawca nie może brać odpowiedzialności na siebie za coś, na co nie ma wpływu a takim czymś jest prywatne mieszkanie pracownika.
Pracownik posiada szkolenia bhp i wie jak powinno wyglądać stanowisko do pracy komputerowej i w związku z podjęciem pracy zdalnej powinien takie stanowisko sobie odpowiednio urządzić / wyposażyć.
Wiadomo, że pracownik będzie to robił w miarę swoich możliwości finansowych, ale to już jego broszka. Wyjątkiem może być np. laptop i jego oprogramowanie, gdyż niektóre firmy mogą mieć swoje wymogi w tym zakresie.

b.h.p.
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 172
Rejestracja: 15 listopada 2011, 14:45

Re: ORZ w pracy zdalnej biurowej

Post autor: b.h.p. »

Andrzej J.S pisze:
21 października 2020, 09:15
ewania pisze:
20 października 2020, 23:24
Nie. I nie robiłabym.
Jestem tego samego zdania.

Pracodawca nie może brać odpowiedzialności na siebie za coś, na co nie ma wpływu a takim czymś jest prywatne mieszkanie pracownika.
Pracownik posiada szkolenia bhp i wie jak powinno wyglądać stanowisko do pracy komputerowej i w związku z podjęciem pracy zdalnej powinien takie stanowisko sobie odpowiednio urządzić / wyposażyć.
Wiadomo, że pracownik będzie to robił w miarę swoich możliwości finansowych, ale to już jego broszka. Wyjątkiem może być np. laptop i jego oprogramowanie, gdyż niektóre firmy mogą mieć swoje wymogi w tym zakresie.
A co w przypadku jak pracownik w domu ulegnie wypadkowi? Nie mówię o wypadku podczas wieszania prania, ale np. szedł do biurka i źle postawił nogę, skręcenie kostki. Tu się obawiam ZUSu, bo lubią ostatnio zadawać dużo pytań :-)

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 23165
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Leszno

Re: ORZ w pracy zdalnej biurowej

Post autor: ewania »

Każdy taki wypadek wymaga bardzo dokładnej i rzetelnej pracy zespołu powypadkowego. Dopóki sprawy nie uregulowano prawnie, ja miałabym spory problem z uznaniem takiego akurat wypadku za WPP.
ZWŁASZCZA gdyby poszkodowany nie zgłosił tego natychmiast (w godzinach pracy) i nie udał się natychmiast do lekarza - a jak wiemy, tak na dobrą sprawę nie jest to warunkiem nie uznania wpp (w normalnej sytuacji). Jednak w przypadku pracy zdalnej (czy telepracy) dla mnie jest to KLUCZOWE.
Ale - jako rzekłam, dopóki nie uregulują takich zdarzeń prawnie - będzie słowo przeciwko słowu.
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

Awatar użytkownika
wal221
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3696
Rejestracja: 13 czerwca 2008, 18:00
Lokalizacja: dziki zachód
Kontakt:

Re: ORZ w pracy zdalnej biurowej

Post autor: wal221 »

popieram Ewanię. Wypadek przy pracy zdalnej nie jest uregulowany prawnie.
I znając naszych decydentów długo nie będzie. A my będziemy żreć tę żabę. Niestety.
"tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej" Albert Einstein

Awatar użytkownika
Tomy
1250...1874 postów
1250...1874 postów
Posty: 1703
Rejestracja: 5 maja 2010, 06:36
Lokalizacja: Poznań

Re: ORZ w pracy zdalnej biurowej

Post autor: Tomy »

Nie naprawiaj maszyny w czasie biegu bo będziesz dupę wycierał łokciem!

Awatar użytkownika
ewania
Moderator
Posty: 23165
Rejestracja: 19 lutego 2005, 20:33
Lokalizacja: Leszno

Re: ORZ w pracy zdalnej biurowej

Post autor: ewania »

Beznadziejny projekt. Czytalam go (w sensie projekt zmian do kp), niestety, w naszej dzialce niczego nie konkretyzuje za bardzo. I tak jak szanuję panią Monikę Gładoch, z którą miałam przyjemność niekiedy współpracować, tak tutaj się z jej opinią dot. wyp. przy pracy nie zgadzam. Nie, nie jest to "logiczna zmiana".
Prawo do oględzin miejsca wypadku NICZEGO nie załatwia w sytuacji, gdy pracownik zgłasza bzdurny wypadek, po którym w miejscu zdarzenia nie ma najczęściej śladu.
Jak pisałam - jedyną LOGICZNĄ zmianą byłoby wprowadzenie dodatkowego WARUNKU (dla uznania WPP przy pracy zdalnej), którym byłoby niezwłoczne skorzystanie z pomocy lekarskiej (lub choćby porady tele) i niezwłoczne zgłoszenie do pracodawcy. I - w przypadku pracy zdalnej - twarde/sztywne określenie tej "niezwłoczności" na - załóżmy godzinę - dwie. Żeby nie było niejasności/dowolności i kombinacji.
A "prawo do ogledzin miejsca wypadku w domu" to śmiech na sali. Co nam to da, gdy pracownik powie, że potknął się bo akurat chodniczek mu sie podwinął. Albo, że uderzył ręką o framugę i złamał paluszek. A do lekarza pójdzie wieczorem, albo na drugi dzień. I co? Mamy obejrzeć framugę i chodniczek i uwierzyć, że taki wypadek miał miejsce w czasie pracy?
Nie. Jedyny sensowny i logiczny warunek to NATYCHMIASTOWE zgloszenie i NATYCHMIASTOWY kontakt z lekarzem. Pracownik, ktory tego nie zrobi, bo "myślał, że mu przejdzie" musi wiedzieć, że jeśli warunku nie spełni, ryzykuje tym, ze wypadku nie uzna się za WPP. I tyle.
"Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić - na wszelki wypadek postąp uczciwie."
(Antoni Słonimski)

Andrzej J.S
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 8169
Rejestracja: 8 maja 2008, 21:20

Re: ORZ w pracy zdalnej biurowej

Post autor: Andrzej J.S »

ewania pisze:
8 kwietnia 2021, 00:03
Beznadziejny projekt. Czytalam go (w sensie projekt zmian do kp), niestety, w naszej dzialce niczego nie konkretyzuje za bardzo. .................. . Jedyny sensowny i logiczny warunek to NATYCHMIASTOWE zgloszenie i NATYCHMIASTOWY kontakt z lekarzem. Pracownik, ktory tego nie zrobi, bo "myślał, że mu przejdzie" musi wiedzieć, że jeśli warunku nie spełni, ryzykuje tym, ze wypadku nie uzna się za WPP. I tyle.
Zastanawiałem się nad tym, ale zdefiniowanie wypadku przy telepracy / pracy zdalnej nie jest takie proste, bo:
1. Zdarzenie nagłe - jest zdefiniowane.
2. Przyczyna zewnętrzna - jest zdefiniowana.
3. Związek z pracą - I tu w niektórych przypadkach mogą zacząć się schody, bo nie będziemy w stanie udowodnić czy akurat wykonywane czynności miały ten związek, czy nie - chociażby ze względu na brak nadzoru nad pracownikiem i np. ustalonego czasu przerwy "śniadaniowej".
Ponadto, kto jest odpowiedzialny za zapewnienie bhp we własnym mieszkaniu - chyba nie pracodawca a sam pracownik.
Przecież pracownik w czasie telepracy / pracy zdalnej może poruszać się po mieszkaniu bez nadzoru i wykonywać różne czynności w celach zupełnie niezwiązanych z pracą zawodową, przy których ulegnie wypadkowi, np. pilnowanie własnych dzieci, które są w domu bo zamknięte są przedszkola, szkoły - jak to udowodnić.
4. Uraz - określi lekarz, ale nawet na teleporadę lekarską, niekiedy trzeba dzień czy dwa dni czekać. W takim przypadku od służby zdrowia powinno się żądać potwierdzenia daty i godziny rejestracji na teleporadę, lub bezpośredniej wizyty u lekarza.

To wszystko nie jest takie proste i wymaga uregulowań prawnych, ale czy będą jakieś konsultacje z nami tj. służbą bhp - wątpię. A przecież to na nas /zespole powypadkowym/ ciąży robota ustalania przyczyn i okoliczności tych wypadków.

ODPOWIEDZ